Recenzja najnowszej premiery w Nowym Teatrze w Słupsku.
21 lutego w Nowym Teatrze w Słupsku odbyła się premiera spektaklu „Żona potrzebna od zaraz” w reżyserii Dominika Nowaka. Nowa propozycja teatru to farsa, która zachowuje reguły tej gry: jest lekka dla widza a ciężka dla aktora.
Dwugodzinne dynamiczne przedstawienie, w którym trzeba sporo się nabiegać, a do tego być śmiesznym w swojej powadze, nie jest łatwym zadaniem. Intryga „Żony potrzebnej od zaraz” oscyluje wokół norm obyczajowych, które społeczeństwo odbiera zgodnie ze schematem: wytnij i złóż według wzoru. Akceptowany w kulturze obraz związku – pracujący mąż i troskliwa żona, w praktyce, w prawdziwym życiu, okazuje się niełatwym do złożenia modelem. Trudności tego zadania, w przejaskrawionej formie, zobaczymy na słupskiej scenie.
Tło scenografii stanowi symboliczne odniesienie do przedstawionego schematu. Scenografia Barbary Guzik w ciekawy, prosty i czytelny sposób nawiązuje do wzorów i schematów zachowań i relacji, jakie obowiązują w społeczeństwie. Na ściany, meble a nawet szlafrok głównego bohatera zostały naniesione przerywane linie zaznaczające miejsce cięcia – symboliczne wskazówki postępowania. Jim (Igor Chmielnik) nie postępuje zgodnie z instrukcją, dlatego nie udaje mu się złożyć związku. Sam też znacznie odbiega od wzorca odpowiedzialnego mężczyzny, dlatego nie pasuje do schematu. Pomysł na scenografię zdecydowanie zasługuje na uznanie. Jest prosta i wymowna, osadza zdarzenie w problematyce społeczno-kulturowej.

Nieco gorzej wypadają kostiumy, którym brakuje spójności. Kreacja Helen (Monika Bubniak) jest zbyt stonowana, a Terry (Monika Janik) zbyt przejaskrawiona. Z kolei Jim wydaje się zupełnie nijaki. Za to Edna (Magdalena Płaneta), zwłaszcza w I akcie, wygląda znakomicie. Równie zabawnie wypadają Bil (Krzysztof Kluzik) – parodiujący Donalda Trumpa i jego żona Nancy (Bożena Borek). I właśnie ta trójka oraz Monika Janik napędzają grę i wnoszą najwięcej komizmu, sprzyja też temu charakterystyka postaci. Szczególnie rola Edny daje duże pole do popisu, co wykorzystuje Magdalena Płaneta; czaruje widzów, zbierając największe owacje, gdyż sceny z jej udziałem są najśmieszniejsze.
Zarzutem jest brak konsekwencji w postępowaniu postaci. Nancy i Bil, mimo purystycznych poglądów, zwłaszcza Bila, uwielbiają alkohol i wciąż kręcą się przy barku (który mógłby być bardziej wyeksponowany). Najpierw gospodarz domu sam serwuje drinki – dla żony szefa gin i niezbyt dużo toniku, by w końcu goście sami zaczęli się częstować. Jest to jeden z zabawniejszych wątków tej komedii, który mógłby wypaść jeszcze lepiej, wzbogacając wrażenie ogólne, gdyby postacie się upijały. Niestety, Nancy i Bil, choć wciąż piją, to do końca zachowują trzeźwość.
Przyjęta w tej realizacji forma komediowa jest może nieco dyskusyjna, gdyż wydaje się, że gdyby reżyser rozegrał ten tekst w konwencji bardziej poważnej i stonowanej, efekt komiczny byłby większy. Mimo wysiłku aktorów włożonego w role, da się zauważyć przebitki postaci z wcześniejszych i niedawnych fars. „Pomoc domowa”, ale też „Wykrywacz kłamstw” czy „Dajcie mi tenora” przebijają w „Żonie potrzebnej od zaraz” (nawet Jimowi zdarzyło się powiedzieć Nadia do Edny).
Jedynie połączenie Edny i Nadii, pomocy domowych w dwóch spektaklach, w które wciela się Magdalena Płaneta, daje się usprawiedliwić, a ogólny efekt tego zabiegu jest całkiem fajny – ciągłość postaci stwarza wrażenie prawdy i przekonuje o prawdopodobieństwie zdarzeń. Choć tekst nie wybrzmiewał tak błyskotliwie, jak przekonywały foldery, to publiczności się podobało, a chyba o to chodzi.
Edward Taylor, Żona potrzebna od zaraz. Tłumaczenie: Elżbieta Woźniak, reżyseria: Dominik Nowak, opracowanie muzyczne: Cezary Reinert, scenografia: Barbara Guzik. Obsada: Bożena Borek, Monika Bubniak (gościnnie), Igor Chmielnik, Monika Janik, Krzysztof Kluzik, Magdalena Płaneta. Premiera 21.02.2020 r. Duża Scena Nowego Teatru w Słupsku. Czas trwania spektaklu: 2 godz. 05 minut z przerwą.




![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)