Szopka powraca właściwie w całości sublokalnie, bo spoza miasta z morza i marzeń występuje tylko jeden telefon. Podobieństwo do postaci ukrytych pod pseudonimami jest całkowicie nieprzypadkowe, ale mimo że pseudonimy są dziecinnie łatwe do rozpoznania, to dla ułatwienia ostatecznego po tekście głównym następuje demaskacja finalna.

Szopki świętojańskie z lat 2006-2017

Szopka świętojańska za rok 2019, część I: Wojna gdańsko-gdańska

Szopka świętojańska za rok 2019, część II: Pomorski salon(ik) kulturalny

Szopka Świętojańska za rok 2021

Szopka świętojańska za rok 2024

Sztuczydło krótkie, acz frywolne, w pięciu scenach ze wstępem i demaskacją

Intro

Pietà gdyńska

Duża Scena Teatru Muzycznego (a co nie można pomarzyć?), punktowe światło na kobietę trzymającą na kolanach półnagiego mężczyznę. W tle dyskretne wizualizacje – przeważają fale, liczby: 1926 i 100 oraz słowo „marzenia” w kilku wersjach językowych, w tym oczywiście po kaszubsku. Podkład muzyczny z offu, kobieta śpiewa:

Z popielnika na Wojtusia
Iskiereczka mruga
Chodź opowiem ci bajeczkę
Bajka będzie długa

Była sobie Baba Jaga
Miała chatkę z masła
A w tej chatce same dziwy
Pst iskierka zgasła

Patrzy Wojtuś, patrzy duma
Łzą zaszły oczęta
Czemuś mnie tak okłamała
Wojtuś zapamięta

Muzyka narasta, głos śpiewającej coraz słabiej słyszalny

CELEBRANS

Stop, stop, stop! Co to k… jest? Wojtek? Dlaczego płaczesz od początku?

WOJTEK

No bo ja ciągle mam traumę 7 kwietnia

CELEBRANS z trudno skrywanym uśmieszkiem

To już Twój problem, miałeś mnie wziąć do kolegium a wziąłeś BB i teraz masz. Ciesz się, że pozwalam ci grać, a popłaczesz w scenie „7 kwietnia w Uchu”.

A ty Asia daj więcej matczynego bólu. No i oczywiście dymy!

BABCIA ASIA

Ty mnie nie pouczaj, to ja jestem nauczycielką!

CELEBRANS

A ja jestem twoim szefem! Buahaha.

Grzesiu – co ty tam robisz za heblami? Miał być nastrój, a ty nap… jakbyś nagłaśniał Rammsteina

ZAWSZE MUSI BYĆ JAKIŚ GRZESIU

Ale mówiłem, że się na tym nie znam i lepiej dać robotę specjalistom z Muzyka a nie „oszczędzać na prezerwatywach”.

CELEBRANS

Strasznie śmieszne. Nie no zaj…e, normalnie ekipa z niemieckiego jeepa.

Trochę do siebie, trochę do pozostałych:

Tylko spokojnie, to jest proces, nawet dobrze jak na próbie trochę poiskrzy, widać, że jest energia.

Głośno do wszystkich

No to jadziem jeszcze raz intro a potem przerwa.

Scena I

Turkusowe knucie

W domu Celebransa zebrali się członkowie Gdyńskich Pogadanek dla Naiwnych. Ciasteczka, zimne napoje, jest fajnie.

CELEBRANS

Rozkłada banknoty na stole i tworzy kompozycje w stylu policyjnych prezentacji po rozbitym gangu.

Kochani, kochani mam hajs na kolejny numer naszej gazetki!

WSZYSCY NAIWNI

Brawo, super!

JEDEN MNIEJ NAIWNY

A skąd ta kasa? Jak to rozliczymy?

CELEBRANS

Wzrokiem bazyliszka skurczył pytającego, a pozostali go dobili, po czym wszyscy, wraz ze śmiałkiem, powtórzyli już wspólnie i bez wyjątków wiwaty.

CELEBRANS

Rapuje wojskowo na biało, znaczy bez rymów, bo autorowi nie chciało się układać

Kiedy byłem ultrasem Wojtka świat był inny

WSZYSCY ZEBRANI

Powtarzają za przewodnikiem każdy wers jak na filmach z ćwiczeń amerykańskich komandosów,

Kiedy byłem ultrasem Wojtka świat był inny

CELEBRANS

Można było wszystko, ludzie łykali jak pelikany
Lotnisko, dług miasta i ogólny syf
Można było ich w konia robić na wszystkie sposoby
Ach jak ja lubię suczki w saunie

Zreflektował się i szybko poprawił

Wiecie, takie małe pieski no.

I wtedy Wojtek popełnił błąd, wziął Happy City na wice
Zamiast mnie! A obiecał! Obiecał! Obiecał!
A ja za niego tyle mokrej roboty odwaliłem!
Zły Wojtku poznasz mój gniew!

(…)

BRATřI V TRIKU

Jakoś dziwnie się zrobiło, może muzyczka na rozładowanie emocji?

OPP (OLA PRZYSZŁA PREZYDENTKA)

Klaszcząc w dłonie z radością

Tak, tak muzyczka. Ale powiedzcie jeszcze, dlaczego mówią o mnie Fiona?

Zapadła trudna dla wszystkich i niebezpiecznie przedłużająca się cisza, którą dyplomatycznie przerwał autor szopki.

AUTOR

Jeszcze nie jest Pani znana Pani Olu, dopiero po wygranych wyborach zyska Pani popularność, której naturalnym elementem składowym są komentarze, memy, karykatury i na przykład pseudonimy albo ksywki jak kto woli. Więc proszę się nie przejmować, na razie przynajmniej, a teraz adekwatny numer muzyczny.

Leci „Jest bezpiecznie” Siekiery z końcowymi słowami „I tylko, i tylko, i tylko ten wiatr”, które wstrząsnęły Celebransem.

CELEBRANS

Dość, muzyka stop! Żadnych wiatrów!

KIBIC

Nawet malutkich? A wiatr od morza?

CELEBRANS

Żadnych!

OPP (OLA PRZYSZŁA PREZYDENTKA)

Nawet Delikatnie poruszającego się powietrza?

CELEBRANS

Tego przede wszystkim!

Scena II

Turkusowe zwycięstwo

Loco: Róża Wiatrów, kupa luda z narastającym niedowierzaniem na telefonach i w excelu śledząca doniesienia z komisji wyborczych.

FIONA

Radośnie

Wygraliśmy!

CELEBRANS

Tak, tak, wygraliśmy. Teraz trzeba nie dogadać się z Koalicją i nie wpuścić żadnego wiatru, znaczy Delikatnie poruszającego się powietrza.

Aha – i trzeba jeszcze obsadzić kilka stanowisk. Przepraszam na chwilę, telefon ważny chyba.

[TELEFON WAŻNY I]

Nie podskakuj, bo wyciągniemy teczkę na ciebie.

Głos się urwał, ale Celebrans zrozumiał i wrócił do swoich Naiwniaków.

CELEBRANS

Macie jakieś typy? Wiecie: nie za duże osobowości, tak by można było nimi łatwo kierować.

MINISTRANT

Ja kiedyś pracowałem w Amwayu i kazali listy znajomych robić. Chyba jakąś jeszcze mam.

CELEBRANS

Super, jakaś baza jest. Zrób selekcję i wybierz takich, co doświadczenie jakieś w zarządzaniu mieli.

MINISTRANT

Już zrobiłem selekcję!

CELEBRANS

No i? Umieramy z podniecenia, dawaj!

MINISTRANT

Doświadczenia nie mieli, ale za to wszyscy są przeciw aborcji.

CELEBRANS

Zaje…e! Z kim ja k… pracuję! Ktoś, coś jeszcze? Pomysły?

KIBIC

Mam kilku rozsądnych gości zarządzających dopingiem i wyjazdami!

CELEBRANS

Super, ale to nie ta sytuacja i nie ten moment.

BRATřI V TRIKU

A może pomyślimy o wizji? O kulturze, która najlepiej pozycjonuje miasta? Jakieś nowe otwarcie? Mamy pomysły!

CELEBRANS

Od pomysłów tutaj jestem ja!

BRATřI V TRIKU

No to może chociaż ogólna wizja, coś co suweren zrozumie i nadzieję mieć będzie!

CELEBRANS

Wizja? Wizja? Jaka k.. wizja? Suweren nie myśli za wiele, bo czasu nie ma – zrobił swoje i chwała mu za to. My musimy zadbać przede wszystkim o promocję! Generalnie mówimy dużo o niczym i, przede wszystkim! Robimy słitfocie z każdego, nawet najmniejszego wydarzenia i od razu do społecznościówek!

Scena III

7 kwietnia w Uchu

Wszyscy ludzie Prezydenta, przed 21:00 lekki może niepokój, ale generalnie pozytywnie, na estradzie na zajęcie miejsca czeka fotel króla. Po jakimś czasie zaczynają nadchodzić niepokojące meldunki. Wszystkim zaczynają rzednąć miny, wreszcie Babcia Asia podchodzi do zdetronizowanego.

BABCIA ASIA

Wojtku – You Will Never Walk Alone! Dla nas zawsze będziesz królem, zajmij swoje miejsce!

Wojtek podtrzymywany przez Happy City i Babcię Asię zostaje doprowadzony do fotela. Z trudami, bo ciałem wstrząsają potężniejące spazmy, zajmuje miejsce na estradzie. Kolejno wszyscy podchodzą do fotela, klękają, całują w pierścień i odchodzą.

WOJTEK

Na chwilę opanowując szloch

Ale dlaczego? Powiedzcie kochani, dlaczego? Przecież sondaże mówiły w najgorszym przypadku o drugiej turze!

HAPPY CITY

Panie, trochę przyoszczędziliśmy na sondażach i okazało się, że są ch… warte. Poza tym internety pokazywały różne filmiki i suweren został przygotowany do sabotażu.

WOJTEK

Jakie filmiki? Chcę zobaczyć chociaż jeden!

HAPPY CITY

Panie, to nie jest dobry pomysł. Na pewno nie dzisiaj.

WOJTEK

Nie dzisiaj? To kiedy? Dawać mi filmiki!

Happy City i Babcia Asia spojrzeli po sobie, Babcia skinęła potakująco. Przesunięto fotel przed estradę, na ekranie pojawił się filmik, który robił furorę wśród rebelii:

Zobacz, klikając na link: https://www.facebook.com/100070288940571/videos/438516118572515

Po filmiku ktoś, nie wiadomo kto, zapuścił „Jest bezpiecznie” (I tylko, i tylko ten wiatr)

WOJTEK

Przez chwilę milczał, ale muzyka spowodowała wybuch, jakiego Ucho nie słyszało od czasu Behemotha: Wojtek zaryczał niczym lew z intro wytwórni Metro Goldwyn Meyer.

Wszyscy wyp…ć! Zostaje Joanna, reszta won!

Scena IV

Negocjacje

Miesiące 1-7: flauta totalna

STRAŻNICZKA

Przez cały czas obserwująca wraz z psem na często regulowanej smyczy

Gadają, gadają a ja robię, co mogę: namawiam, przekazuję, oswajam lęki, rysuję scenariusze, podpowiadam rozwiązania i nic!

[DRUGI TELEFON, TEN WAŻNIEJSZY]

Przewodniczący? Rozliczymy się na wyborach, teraz potrzebujemy jakiejś w miarę normalnej Gdyni. Bez przesady, że normalnej – wystarczy w miarę, by było można z kimś gadać. Budujemy metropolię i z takimi freakami nic się nie da zrobić! Masz tydzień na ustalenia!

PRZEWODNICZĄCY

Tak, Panie, zrozumiałem, To już nie przelewki, budżet czeka, miasto nie może być sparaliżowane!

Do Fiony:

Olka, nie ma już czasu na opierd..e się. Mamy konkretne propozycje! Warunek wstępny: Wyp…y Celebransa!

FIONA

Och, ach! A co mi zostanie? Chociaż jakieś minimum, żebym wyszła z twarzą!

PRZEWODNICZĄCY

Niech ci. Powołujemy dwóch naszych na wicków i dwóch na naddyrektorów, żeby zaczęli naprawiać to miasto od zaraz! Zabieramy kompetencje Zawsze uśmiechniętej i Zawsze myślącemu, zostawiamy ich na stołkach, ale podpisujesz w imieniu Gdyńskich Pogadanek dla Naiwnych umowę koalicyjną. I co najważniejsze: przestań się wtrącać w sprawy miasta!

FIONA

Mało!

PRZEWODNICZĄCY

Myśli, myśli. Kilka telefonów i wraca z propozycją.

Dobra, mam. Dorzucam fryzjerkę, stylistkę, markowe ciuchy i full wycieczek. Tylko nie przesadzaj z fotkami na Facebooku, bo suweren może się wk…, że wydajemy jego kasę na pierdoły! Deal?

FIONA

A mogę jeszcze raz pojechać na Tajwan? Tak fajnie tam jest!

PRZEWODNICZĄCY

Niech ci! A teraz wszyscy na finał! Co tak wieje niepokojąco u ciebie?

FIONA

Bez przesady, to tylko Delikatnie poruszające się powietrze.

Scena V

Uroczysta Sesja Rady Miasta Gdyni

Teatr Muzyczny w Gdyni pęka w szwach. Są wszyscy: radni wszystkich kadencji z rodzinami oraz rodziny rodzin z rodzinami, a nawet Wojtek i Lady Buforowa. II Balkon okupują kibice Arki Gdynia, bęben nabija rytm narastająco. Na intro kilka numerów z „Quo vadis” w oryginalnej scenografii. Przed teatrem ustawiono gigantyczne ekrany wypożyczone z Openera, przed którymi od rana zbierają się tysiące gdynian. Czuć atmosferę historycznego wydarzenia. Przy fanfarach wchodzi para prowadzących. Atomowe oklaski nie pozwalają na rozpoczęcie wydarzenia.

KASIA

Obrigado!

PHENOMENON SILêNCIO

Z życzliwym, wspierającym uśmiechem do współprowadzącej

Obrigada!

KASIA

No obrigado, obrigado!

PHENOMENON SILêNCIO

Nie, Kasiu, ty – obrigada, ja – obrigado

Nie było widać końca życzliwej i beznadziejnej wymiany, na szczęście prowadzący zaproponował polską wersję przywitania, do której ochoczo i z niezmiennym uśmiechem od ucha do ucha i dalej przyłączyła się prowadząca.

PHENOMENON SILêNCIO

Dziękujemy, dziękujemy. Pewnie dla obserwatorów posiedzeń Rady Miasta moja dzisiejsza obecność w charakterze prowadzącego jest zaskoczeniem, bo konferansjer powinien cechować się kompetencjami oratorskimi, a ja byłem do tej pory bardzo powściągliwy na sesjach. To prawda, że milczałem, ale nie chciałem włączać się w jałowe dyskusje przed podpisaniem umowy koalicyjnej. Teraz przed nami już tylko autostrada do przyszłości!

Brawa atomowe to nic przy tych, które nastąpiły po wypowiedzi prowadzącego.

A teraz największa atrakcja! Oto Shah Rukh Khan, nasz gość z Indii, który poprowadzi niezwykły taniec.

Gwiazdor Bollywoodu wchodzi na Dużą Scenę Teatru Muzycznego witany brawami a za nim plejada polityków i urzędników gdyńskich. Na przodzie Wojtek z Fioną, potem wszyscy bez względu na ugrupowanie, zasługi i uczciwość. Z braku materiału filmowego załącza się wideo oryginalne, które w niewielkim stopniu oddaje mistrzostwo pokazu gdyńskiego:

Say „Shava Shava” Full Video – K3G|Amitabh Bachchan|Shah Rukh|Rani|Kajol|Alka Yagnik

KASIA

Czy ktoś mógłby wyłączyć klimę?

PHENOMENON SILêNCIO

Klima nie pomoże, to Delikatnie poruszające się powietrze zapowiadające nieuchronne wydarzenia.

Nagle zapanowała pełna ciemność, ale po chwili reflektory wydobyły Postać wielką i tajemniczą.

POSTAĆ WIELKA I TAJEMNICZA

Mówi pięknie niczym Gustaw Holoubek w „Lawie”

Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie,
A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie;
Wy, mówię, którym ludzi paść poruczono
I zwierzchności nad stadem Bożym zwierzono,

Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,
Żeście miejsca zasiedli Boże na ziemi,
Z którego macie nie tak swe własne rzeczy
Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.

A wam więc nad mniejszemi zwierzchność jest dana,
Ale i sami macie nad sobą Pana,
Któremu kiedyżkolwiek z spraw swych uczynić
Poczet macie; trudnoż tam krzywemu wynić.

Nie bierze ten Pan darów ani sie pyta,
Jesli kto chłop czyli sie grofem poczyta;
W siermiędze li go widzi, w złotych li głowach,
Jesli namniej przewinił, być mu w okowach.

Więc ja podobno z mniejszym niebezpieczeństwem
Grzeszę, bo sam sie tracę swym wszeteczeństwem;
Przełożonych występki miasta zgubiły
I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły.

Przemowa zamroziła wszystkich. Po chwili zaczęły się rozchodzić szepty, które urosły do krzyków.

– Któż ty dziadu jeden?

– Może to Abraham?

– Nie, on nie ma czapki i ciuchy jakieś dziwne (śmiech)

– A może to Kwiatkowski?

– Nie, on pilnuje pizzerii na 10. Lutego (rechot)

BABCIA ASIA

Słowa jakieś znane, chyba na polskim coś było, ale ja od matematyki jestem (śmiech).

– A może to suweren?

– Nie no, suweren jest głupi…

Grzmot, błysk nieziemski nastąpił niczym piorun strzelisty i przemknął przez całą salę.

Śmiejecie się nieuki! Nie dorośliście do Gdyni! Gdzie u Was poświęcenie dla dobra wspólnego? Tylko byście pstrykali sobie zdjęcia i przechwalali. Do Was, nowych wybrańców, mówię: nazwijcie zło, jakie zapanowało w tym mieście szczególnym i dajcie wyraźny sygnał ludowi, że to było zło! Naprawiajcie miasto, skończcie z hipokryzją! Uczciwie dzielcie dobro, uruchomcie wielki potencjał jego mieszkańców, przywróćcie marzenia. Niech nikt nie boi się mówić prawdy, niech każdy będzie wolny. Gdynia to więcej niż miasto, Gdynia to symbol, wyzwanie i zobowiązanie!

Postać zniknęła, nikomu jakoś do śmiechu nie było, ale trzeba jakoś zamknąć Szopkę…

PRZEWODNICZĄCY

Może coś w tym jest, podzwonię, popytam.

STRAŻNICZKA

Przez cały czas z psem na często regulowanej smyczy

Popytam, zadzwonię do Centrali, wyślę udipa (zapytanie w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej). Takie wystąpienia powinny być z nami uzgadniane.

PRZEWODNICZĄCY

Tak.

FIONA

Stańcie dobrze, będzie zdjęcie!

Pstryk

******

Jest bezpiecznie leci na napisach

Siekiera – Jest Bezpiecznie

Wystąpili w kolejności ukazywania się na scenie:

CELEBRANS: Zygmunt Zmuda Trzebiatowski, szara eminencja Gdyńskiego Dialogu, wieloletni radny Rady Miasta Gdyni, celebruje wesela i pogrzeby

WOJTEK: Wojciech Szczurek. wieloletni Prezydent Gdyni, przegrał w pierwszej turze wybory w 2024 r.

BABCIA ASIA: Joanna Zielińska, wieloletnia radna i Przewodnicząca Rady Miasta Gdyni

ZAWSZE MUSI BYĆ JAKIŚ GRZESIU: Grzesiu

GDYŃSKIE POGADANKI DLA NAIWNYCH: Gdyński Dialog, ugrupowanie, które wygrało, aby przegrać

BRATřI V TRIKU: Jarosław Wojciechowski, Krystian Nehrebecki i Andrzej Mańkowski – kulturalni aktywiści Gdyńskiego Dialogu, nazwa inspirowana nazwą czeskiego studia filmów animowanych

OPP (OLA PRZYSZŁA PREZYDENTKA)/FIONA: Aleksandra Kosiorek, Prezydentka Gdyni

MINISTRANT: Ireneusz Trojanowicz, radny Gdyńskiego Dialogu, Wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni

KIBIC: Dawid Biernacik, radny Gdyńskiego Dialogu

JEDEN MNIEJ NAIWNY: Informator Gazety Świętojańskiej

HAPPY CITY: Bartosz Bartoszewicz, były wiceprezydent ds. edukacji w gabinecie W. Szczurka i wieloletni radny

STRAŻNICZKA: Martyna Regent, członkini Watchdog Polska

PRZEWODNICZĄCY: Tadeusz Szemiot, Przewodniczący Rady Miasta Gdyni, szef gdyńskiej Platformy Obywatelskiej

POSTAĆ WIELKA I TAJEMNICZA: nie wiadomo kto i niech tak pozostanie, bo inaczej nie będzie ani tajemnicza, ani wielka

KASIA: Katarzyna Figura, aktorka filmowa i teatralna

PHENOMENON SILêNCIO: Marcus Silva, radny miejski, legenda Arki Gdynia

SHAH RUKH KHAN: gwiazda Bollywoodu

Ze specjalnym udziałem Delikatnie poruszającego się powietrza.

W Szopce zacytowano w całości „Pieśń XIV (Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie…)” ze zbioru „Pieśni, księga wtóra” Jana Kochanowskiego, fragment „Bajki iskierki” Janiny Porazińskiej, utwór zespołu Siekiera „Jest bezpiecznie” z płyty „Nowa Aleksandria” oraz fragment filmu „Czasem słońce, czasem deszcz” (utwór „Say Shava Shava”)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj