Tylko do niedzieli druga część niezwykłej wystawy. Kto nie widział jeszcze, musi ją zobaczyć koniecznie.

W 2018 roku w Sopocie mogliśmy zobaczyć pierwszą część prywatnej kolekcji wrocławskich kolekcjonerów Grażyny i Jacka Łozowskich. Zbiór „Żywioły i maski” prezentował dzieła okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego.

Musisz zobaczyć w Sopocie: Kolekcja Łozowskich @ PGS

Obecna wystawa pt. „Wielość porządków. Od Cybisa do Strzemińskiego” pod ponownym kuratorstwem Bogusława Deptuły, to kolekcja dzieł najnowszych, datowanych po II wojnie światowej. Na dzień dobry każdego wchodzącego do sali wsysa Wojciech Fangor, a ja szczególnie polecam zieleń Nachta-Samborskiego, bajkowość Kazimierza Mikulskiego, metafizyczność Jerzego Nowosielskiego oraz gęstość Jerzego Tchórzewskiego.

Poniżej kilka prac na zachętę. Sztuka jest do przeżywania w bezpośrednim kontakcie, a nie na „zaliczenie” w internecie. Dlatego, kto nie był, koniecznie być musi do niedzieli w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.

Więcej zdjęć w galerii

Wojciech Fangor, B-103, 1966, olej na płótnie 130 cm x 130 cm
Artur Nacht-Samborski
Kazimierz Mikulski, A nade mną kto, 1976, olej na płótnie, 92 x 73
Jerzy Nowosielski, Na plaży, ok. 1963, olej na płycie pilśniowej, 71 x 63
Jerzy Tchórzewski, Postać, 1957, olej na płótnie, 95,5 x 65

Wielość porządków. Od Cybisa do Strzemińskiego. Kolekcja Grażyny i Jacka Łozowskich

10 października 2019 – 26 stycznia 2020

Wystawa czynna: od wtorku do niedzieli w godz. 11:00 – 19:00
Wernisaż: 9 października 2019 o godz. 19:30

POZIOM 1

Wielość porządków.
Od Cybisa do Strzemińskiego. Kolekcja Grażyny i Jacka Łozowskich.

Artyści: Jan Berdyszak, Tadeusz Brzozowski, Jan Cybis , Stanisław Dróżdż, Wojciech Fangor, Andrzej Gieraga, Józef Hałas, Mieczysław Janikowski, Maria Jarema, Zdzisław Jurkiewicz, Jerzy Kałucki, Koji Kamoji, Tadeusz Kantor, Aleksander Kobzdej, Hanna Krzetuska, Jan Lebenstein, Alfred Lenica, Adam Marczyński, Alfons Mazurkiewicz, Kazimierz Mikulski, Maria Michałowska, Michał Misiak, Jarosław Modzelewski, Artur Nacht-Samborski, Tymon Niesiołowski, Jerzy Nowosielski, Janusz Orbitowski, Włodzimierz Pawlak, Piotr Potworowski, Hanna Rudzka-Cybisowa, Marek Sobczyk, Henryk Stażewski, Jonasz Stern, Juliusz Studnicki, Władysław Strzemiński, Wacław Szpakowski, Leon Tarasewicz, Jan Tarasin, Jerzy Tchórzewski, Tadeusz Gustaw Wiktor, Jerzy Wolff, Rajmund Ziemski 

Przed rokiem sopocka PGS zaprezentowała pierwszą część wybitnej w skali kraju kolekcji Grażyny i Jacka Łozowskich, która przedstawiała dzieła okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Tym razem przyszedł czas na prace powojenne i najnowsze. W tym zakresie zbiór Łozowskich jest jeszcze bogatszy. 

Tak się składa, że wystawę w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie można potraktować jako wystawę rocznicową. Dokładnie przed pięćdziesięciu laty szesnastoletni wówczas młodzieniec, wysyłany przez ojca do pracowni Jana Cybisa dokonywał pierwszych zakupów. To był zbiór ojcowski, który stał się zaczątkiem przyszłej kolekcji. Obecnie liczy ona około 300 pozycji – sam właściciel, nie jest pewien ich ostatecznej liczby – blisko 100 artystów z ostatnich ponad 70 lat. 

W zbiorze Łozowskich dobrze reprezentowane jest malarstwo kolorystów, od którego zaczynał – z dziełami Jana Cybisa, Hanny Rudzkiej-Cybisowej, Piotra Potworowskiego, Artura Nachta-Samborskiego, Juliusza Studnickiego czy Jerzego Wolffa. 

Zbiór artystów krakowskich, związanych z „grupą krakowską”, która miała jeszcze przedwojenne korzenie, jest również Tadeusz Kantor, Maria Jarema, Tadeusz Brzozowski, Jerzy Nowosielski, Adam Marczyński, Jonasz Stern. 

Z nietrudnych do odgadnięcia powodów bliskie jest mu również środowisko wrocławskie: Alfons Mazurkiewicz, Józef Hałas, Zbigniew Jurkiewicz, Stanisław Dróżdż. 

Są oczywiście obecni klasycy polskiej nowoczesności różnych pokoleń: Władysław Strzemiński, Henryk Stażewski, Wacław Szpakowski, Mieczysław Janikowski, Wojciech Fangor, Aleksander Kobzdej, Andrzej Gieraga, Koji Kamoji. 

Wprost trudno wyliczyć wszystkie znakomite dzieła zgromadzone przez Grażynę i Jacka Łozowskich. To wyjątkowo bogata i złożona kolekcja, bez wątpienia jedna z najlepszych w kraju, a do tego mająca ten silny rys osobisty, który sprawia, że jest odmienna. Dla tej pary wrocławian zbieranie sztuki, rozmyślanie o niej, delektowanie się nią stało się sposobem na całe życie. Temu celowi podporządkowane zostały wszelkie ich życiowe działania. Jak się okazuje, sztuka może zorganizować życie nie tylko artystom – kolekcjonerom również. 

/Bogusław Deptuła/

Za stroną https://pgs.pl/wielosc-porzadkow-od-cybisa-do-strzeminskiego-kolekcja-grazyny-i-jacka-lozowskich/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here