Jako Polacy, i jako obywatele RP, niekoniecznie o polskich korzeniach, musimy bardzo uważać, gdy z różnych stron próbuje się nam cichcem wprowadzać wizje rodem z nacjonalistycznych snów. Od dłuższego czasu czytam ciekawe artykuły Adama Hebla w Gazecie Świętojańskiej i dziwię się, że nikt nie zauważa, jak autor, pisząc o zwyczajach, historii, kulturze, przemyca swój bardzo egocentryczny i separatystyczny punkt widzenia relacji kaszubsko-polskich.
Zdążył już Adam Hebel zawłaszczyć państwowe urzędy, wprowadzając do nich język kaszubski jako urzędowy, namieszał w głowach kierowcom, dezorientując ich dwujęzycznymi znakami drogowymi, domagał się, na szczęście wciąż jeszcze bezskutecznie, byśmy celebrując rocznicę odzyskania niepodległości przepraszali Kaszubów. A czy, zadufany w sobie i swoim wąskim, zaściankowym widzeniu świata Kaszubo, przeprosiliście Polaków udręczonych przez żołnierzy Wehrmachtu sąsiedzkiego pochodzenia? Wiem, że dla wielu to nie było wyzwolenie, ale zniewolenie, bo ku innej nacji było im bliżej, ale nic nie zmieni faktu, że z wojskiem gen. Hallera wrócił do Polski Antoni Abraham, który o ową niepodległość zawzięcie walczył. Dzisiaj ma lekko zaniedbany i zapomniany grób na oksywskim cmentarzu.
Teraz dowiadujemy się, że mamy, my Polacy, oddać Kaszubom ich kulturę… Autor nie zauważa, że nie ma czegoś takiego jak kultura kaszubska. Jest kultura polska, tworzona także przez mniejszości etniczne: śląską, mazurską, kresową, pomorską, kujawską, etruską i inne, bo różne mają twórcy korzenie. Poeta Jan Piepka, tworząc literaturę kaszubską nie tworzył kultury kaszubskiej, lecz polską, należąc zresztą do Związku Literatów Polskich. Kompozytor Trzaska nie stworzył kultury kaszubskiej albumem Kaszebe, lecz muzykę polską z elementami etnicznymi kaszubskimi. Kiedy czytam o: „konieczności zwrócenia kaszubskiej kultury nam, Kaszubom”, to zdziwiony pytam: a kto ją Wam zabrał? Państwo, dotujące wszelkie przejawy kultury etnicznych mniejszości? Zresztą, gdy czytam spis beneficjentów rządowych grantów na kulturę, to zastanawiam się, czy czasem nie czas byśmy my, Polacy, zaczęli domagać się zwrócenia nam naszej kultury. Wyróżnione grantami podmioty i tytuły ich projektów w znacznej większości są angielskie.
Dziwię się, że nie irytuje Pan już nie tylko Polaków, ale i samych Kaszubów. Pisze Pan, że ma gdzieś promocję Kaszub. Oj, żeby owe Kaszuby nie miały gdzieś i Pana! Znam wielu Kaszubów, co nie tylko tabaczą i piją bersz, a nie piwo, ale im wszelka skuteczna promocja regionu nie przeszkadza, wręcz uważają ją za wskazaną. Dlaczego Pan widzi wszystko przez pryzmat końca własnego nosa?
Mnie, podobnie jak i Pana, drażnią te udające etniczną odrębność Berciki i wyłapywanie śmieszących niektórych, językowych ciekawostek. Takie niestety jest poczucie humoru, nie tylko polskiego, społeczeństwa. Te językowe lapsusy spotkać możemy i w Czechach, których śmieszy język polski (i na odwrót), w Niemczech, w krajach anglosaskich. W Wielkiej Brytanii takim kaszubskim chłopcem do bicia jest język (dialekt?) szkocki. Tyle, że samą fałszywą dumą i obrażaniem się ludzie się nie najedzą. Jeśli taki skrzywiony estradowy obraz regionu ma merkantylny wymiar, to można próbować go naprostować, ale to trud syzyfowy.
Nie mam nic przeciwko temu, by Kaszubi kultywowali swój język, zwyczaje, kulturę, ale czy Pana Córka dozna jakiegoś uszczerbku, jeżeli dowie się, że Kaszuby nie są pępkiem świata? Lepiej, by Pan Jej tego nauczył niż życie. Jeżeli język kaszubski jest jedynym, którego Pan Ją uczy, to bardzo Jej współczuję. Dla moich wnuków językiem pierwszym jest polski, angielski, niderlandzki i jakoś im to w życiu nie przeszkadza. Doskonale porozumiewają się także i z rówieśnikami Kaszubami.
Pana egocentryzm szczególnie widoczny jest w stwierdzeniu, które zapewne uważa Pan za ważne, bo je wytłuszczył*: „Kultura nie jest po to, aby ją promować na zewnątrz, ale by kształtowała nasze wnętrza”. Dziwi taka narcystyczna myśl w Gazecie, która ukierunkowana jest właśnie, by wszelką dobrą, wartościową kulturę promować. Twórcy rzeczywiście nie są od promocji (chociaż wielu skutecznie to robi) własnych dzieł, ale bez tej promocji, państwowej, czy prywatnej, zapewne kultura, jaką otrzymujemy w dużo mniejszym zakresie „kształtowałaby nasze wnętrza”.
Zastanawiam się skąd u Pana taki pomniejszający własną ważność roszczeniowy, ksenofobiczny ton niedowartościowania, krzywdy, lekceważenia przez większość? To postawa prowadząca do wszelkich ekstremizmów, nacjonalizmów, żądań separatystycznych. Postawa niebezpieczna, bo przykładów na nieszczęścia, jakie z sobą przyniosła, mamy sporo. Uważajmy więc na to, co pisze Adam Hebel i na wszelki wypadek przekujmy nasze kosy spalinowe na sztorc.
*To my wytłuszczamy Zbyszku, nie pytając Autorów.



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)
Brawo Zbig! Pięknie wbiłeś „widły gnojne” w zadek tego wyheblowanego purtka. Ku opamiętaniu…;)
Żeby wbić widły gnojne tekstem w mój zadek, trzeba mieć dużo intelektualnej siły. Taki bełkot jest co najwyżej nieudaną próbą smagania mnie jałowcową gałązką. A. Hébel, pùrtk 🙂
https://gazetaswietojanska.org/polecane/pana-zbigniewa-z-jego-projekcjami-batalia/?fbclid=IwAR2a0aSz3XsgESxWp17Ii5XxOnd5i8IPJmUBcJZFpVzRRY93p103dn6zlpw
Nie wiem czy tak pięknie… Kiedy się mówi te same słowa o Polsce i Kaszubach, to pierwsze jest oh i eh a drugie separatyzm, egocentryzm i wszelkie zło. Czy Polska powinna przeprosić Kaszubów? Oczywiście. Jest za co.
Nie bardzo rozumiem politykę GSu. Zostawiacie wulgarny komentarz a drugi, który jest przyzwoity choć pewnie zbyt prawdziwy usuwacie?
Komentarze cieszą. Najgorsze, co mogłoby spotkać Pana Adama , Purtka, byłoby milczenie i nie reagowanie na Jego, przyznajmy nieco zaczepne, artykuły. Ja piszę równie zaczepnie, niestety jak Pan Adam zauważa, brak mi „intelektualnej siły”. Cieszy, że wreszcie ktoś wysmagał Purtka „jałowcową witką”( to chyba było skierowane do mnie?). To niewiele, ale być może znajdą się bardziej tędzy w wymierzaniu razów.Cieszę się też, że na łamach GŚ., spotkałem aż tylu prawdziwych Kaszubów. Żyjąc na Kaszubach już 70 lat, rzadko mam okazję(poza mną oczywiście) spotkać Kaszuba. Tak jak i na Kaszubach, nie spotkałem nigdy dzika, a gdy tylko odwiedzę Gdynię, spotykam ich całe watahy.