W sieci pojawił się nowy teledysk trójmiejskiego The Moon. „Płyn Lugola” to kolejny singiel promujący album, „Pół do pełni”. Muzycy sami odgrywają swoje postapokaliptyczne role, wcielając się w mniej, lub bardziej rozgarniętą grupę paramilitarną.

Wideo przynosi na myśl film długometrażowy, a zespół, wraz z wizją reżysera Krzysztofa Szajdy (Art Paradox), przenosi się w bliżej nieokreślone miejsce, gdzieś w okolice Czarnobyla. Dalsze wydarzenia to alternatywna historia mogąca dziać się przed, w trakcie, lub po wybuchu reaktora jądrowego i ewidentnie widać, że ekipa dobrze bawiła się podczas zdjęć. Lekki rock w zestawieniu z mroczną opowieścią, w której sztuczna krew leje się gęsto, to dość niecodzienna konwencja, a efekt jest co najmniej intrygujący.

Teledysk miał swoją premierę 22 września, w pierwszym dniu kalendarzowej jesieni. To już rozpoznawalny zabieg The Moon, wiążących zespołowe wydarzenia z kalendarzem astronomicznym.

Wszystkie ujęcia do teledysku zostały zrealizowane w Gdańsku, wszyscy aktorzy przeżyli i cieszą się dobrym zdrowiem.

Materiał nadesłany

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj