Na kilka dni przed rocznicą wyborów samorządowych w Gdyni doszło do historycznego porozumienia, które daje nadzieję na rozwój i oczekiwane zmiany.
Tadeusz Aziewicz i Tadeusz Szemiot (Platforma Obywatelska/Koalicja Obywatelska/KORMiL) oraz Gabriela Czaplewska i Sławomir Januszewski (Stowarzyszenie Bryza) podpisali porozumienie o współpracy. Celem porozumienia jest podniesienie partycypacji obywatelskiej, jakości stanowienia prawa, rozliczenie poprzedniej ekipy (tzw. audyt społeczny) i stworzenie podstaw do nowej komunikacji społecznej.
– To nie były łatwe rozmowy. Bryza stawiała wiele warunków, które w „normalnej” polityce nie występują. Ta „normalna” polityka jest problemem naszego kraju, a w Gdyni osiągnęła poziom krytyczny, co zaowocowało niespodziewaną klęską wyborczą Samorządności Wojciecha Szczurka i jej przywódcy – podsumował Tadeusz Szemiot, Przewodniczący Rady Miasta Gdyni.
– Oczywiście, że stawiamy warunki, bo nas interesują zmiany w mieście, o jakie zresztą wspólnie walczyliśmy, ale wydaje się, że po wyborach trochę się nasze widzenia rzeczywistości rozjechały – skonstatował Sławomir Januszewski, szef Bryzy, jedynego watchdoga w Gdyni.
Gazeta Świętojańska: Ale tak konkretnie – co ustaliliście?
– Pracujemy już tylko nad redakcyjnymi detalami, ale spokojnie: nie jest to na poziomie „i czasopisma”. Najkrócej jak można: będziemy wnioskować o wyposażenie Bryzy w narzędzia do jak najskuteczniejszych działań naprawczych, bo przez klincz spowodowany działaniami Zygmunta Zmudy Trzebiatowskiego zrobił się jeden wielki bałagan.
Jakie to narzędzia?
– Lokal na działalność i budżet, który pozwoli realnie wykonywać działalność. Liczb jeszcze nie mogę podać, ale na pewno dzięki temu zaoszczędzimy sporo na opiniach prawnych, szybciej naprawimy miasto i stworzymy nowy klimat społeczny – odpowiedział Szemiot.
Co oferuje Bryza?
– Będziemy działać dwutorowo: czyścić pozostałości po ekipie Szczurka i współtworzyć jak najlepsze rozwiązania bieżące. Będziemy także wychodzić z inicjatywami i propozycjami. Nasza działalność to doradztwo i opiniowanie, mamy nadzieję, że obecna władza będzie z tego korzystać jak najlepiej – odpowiedział Sławomir Januszewski.
– Ale nie chcemy być przyzwoitką! Jeśli okaże się, że nadal działania są pozorowane, nasza współpraca się zakończy – dodała Gabriela Czaplewska.
Jak się okazało, porozumienie oczyściło kilka spraw „od ręki”.
– Uff! Nawet Państwo nie wiedzą, jak się cieszymy z Małgosią (Wójcik, radną z rekomendacji Bryzy, która podobnie jak Norbert Anisowicz opuściła Bryzę po wyborach). Czuliśmy się podle, wręcz jak zdrajcy, kiedy opuściliśmy Bryzę. Przykra była krytyka w internetach zarzucająca nam brak lojalności, karierowiczostwo a nawet merkantylne powody. To był ciężki czas – włączył się radośnie Norbert Anisowicz, jeden z renegatów bryzowych.
– Jest dobrze. Ruchy miejskie wracają! – dołączył Łukasz Piesiewicz, radny KORMiLu.
Od redakcji
Przez wiele miesięcy po wyborach samorządowych trwał kryzys polityczny w mieście, które powinno przygotowywać się synergicznie do święta. Jego sprawcą był przede wszystkim Zygmunt Zmuda Trzebiatowski, wyjątkowo zdolny manipulator, na którego okrągłe słówka dało się nabrać zdecydowanie zbyt wielu. Pierwszym etapem wychodzenia z kryzysu było ograniczenie wpływów Trzebiatowskiego na gdyńskim, powiedzmy sobie szczerze: dość paździerzowym dworze i podpisanie umowy koalicyjnej. Umowa pod względem prawnym pozostawia wiele do życzenia, ale zakończyła impas polityczny, od kilku miesięcy wiele spraw przyspieszyło, ale do optymalnego funkcjonowania daleko. Nowa władza popełnia wiele błędów i zaczyna momentami swoim podejściem do obywateli przypominać poprzednią ekipę.
Porozumienie, o ile przetrwa, będzie na pewno osobistym sukcesem liderów obu stron. Władza zamiast największego krytyka swojego działania zyska kompetentnego współpracownika, oddanych sprawie społeczników, którzy mając narzędzia, mogą zrobić dużo dobrego. Cieszy, że politycy okazali się strategami, a nie skoncentrowanymi na władzy decydentami, ale najważniejsze są korzyści dla miasta i mieszkańców. Powiedzmy sobie szczerze: Gdynia dramatycznie odstaje od Dwumiasta (Sopot + Gdańsk) i w porównaniu potencjału każdego: intelektualnego, kulturalnego, społecznego spadła do poziomu gminy wiejsko-miejskiej. W szeregach nowej władzy nie ma zbyt wielu asów, a zaczadzenie władzą u niektórych osiągnęło żałosny wymiar. Jeśli to się nie będzie zmieniać, obecna kadencja będzie dla wielu polityków i „społeczników” z „ruchów miejskich” ostatnią. Internety pamiętają…
Od redakcji
Uśmiechnij się:) To jest wpis primaaprilisowy!



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)
