Kolędy i pastorałki mają w naszej tradycji swoje własne miejsce. Rzadko jednak rozróżnia się je dzisiaj, a szkoda, bo podział jest bardzo istotny. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jeszcze w średniowieczu Kościół… zwalczał pastorałki! Dlaczego? Z prostego powodu: ich autorami i wykonawcami byli przeważnie tzw. waganci zabawiający publikę na jarmarkach. Jako ludzie niezbyt biegli w teologii, a nawet nie bardzo znający przekaz Biblijny, widzieli Boże Narodzenie „po swojemu” i umieszczali w piosenkach treści niekoniecznie zgodne z nauczaniem Kościoła, jak np. upijanie pasterzy przez Jezusa, bijatyki między zebranymi przy stajence itd. Dopiero franciszkanie „opanowali” sprawę i nakreślili wyraźny podział nazywając treści zgodne z nauczaniem kolędami, a te trochę „luźniejsze” pastorałkami, czyli piosenkami pasterskimi.
Stąd nawet w zbiorkach XIX- i XX-wiecznych teksty takie jak:
Pasterz wstawszy bardzo rano
Wyszedł z budy, wlazł na siano
Boć go czczyca zdejmowała …
A to tylko najłagodniejszy przykład.
Kolęd i pastorałek powstały tysiące, bo pisano je czasem jako odpowiedź na bieżące zapotrzebowanie społeczne, a nawet polityczne. Dwa lata temu w gronie wykonawców gdyńskiego kabaretu literackiego „Piwnica na Piętrze” rozmowa zeszła właśnie na ten gatunek pieśni. Powstał pomysł, by stworzyć płytę z kolędami i pastorałkami nawiązującymi treścią do Gdyni. Wydawało się to ciekawą i oryginalną promocją miasta. Napisałem 19 tekstów, za muzykę wzięli się tacy ludzie jak filar gdyńskiego jazzu Maciej Łyszkiewicz, warszawski muzyk filharmoniczny Adam Dąbrowski, a zgłosiło się do współpracy jeszcze kilku. Nagrano kilka na próbę i zaczęły się rozmowy z miastem, niestety niepomyślne. Gdyński Wydział Kultury nie był zainteresowany taką promocją, a nam się wydawało, że np. wręczając oficjalnym gościom taką płytę, zrobimy im niespodziankę, ponieważ Gdynia byłaby jedynym w Polsce miastem mającym własne kolędy i pastorałki.
Pozostało jeszcze sporo materiału, jak np. pastorałka „Gdyńska choinka” stojąca już przecież przed Urzędem Miasta czy „Kaszubskie kolory” nawiązująca treścią do 7 kolorów wykorzystywanych w tradycyjnym, kaszubskim hafcie. Podaję dziś te przykłady czytelnikom z nadzieją, że ktoś może się nimi zainteresować, komuś mogą się przydać, a „uszami wyobraźni” słyszę jak ktoś śpiewa ją we własnym domu pod choinką.
Pamiętać bowiem należy, że tzw. tradycja to nie jest coś co sięga swym wiekiem epoki lodowcowej, ale przez wieki była tworzona. Najstarsze polskie kolędy datowane są na XV – XVI wiek, słynna „Bóg się rodzi” to wiek XVIII (autor F. Karpiński) itd.
W wieku XVII miał miejsce pierwszy w Polsce proces o prawa autorskie do tekstów kolęd. Sąsiad szlachcic ukradł sąsiadowi teksty i wydał je jako własne. Ot, ciekawostka, ale świadcząca, że kolędy i pastorałki są czymś żywym i błędem byłoby zasklepiać się jedynie w ich „tradycyjnym” kształcie.
Może Czytelnicy sami spróbują zaśpiewać coś co jeszcze nigdy nie zostało nagrane?
Gdyńska choinka
Swe ramiona rozpostarła dziś,
woła nas, by tutaj do niej przyjść,
kładzie cień w ulice i na budynkach.
Gdyńska choinka
Głosi nam świąteczny piękny czas,
budzi radość, która drzemie w nas
gdyńska choinka.
Najpiękniejsza z wszystkich jakie są,
każdy swoim sercem stroi ją.
Przechowuje cały rok ją we wspominkach
gdyńska choinka
Wiatr w gałęziach nocą cicho gra,
ona śpiewa jak tu do nas szła
gdyńska choinka
Zaganiany nawet skupia wzrok,
gdy spotykasz ją to zwalniasz krok.
Mróz brylantem błyska w szronu drobinkach
gdyńska choinka
Gdynia miastem z baśni staje się
kiedy czary nam roztoczy swe
gdyńska choinka
Swym uśmiechem wszystkim daje znak,
że radości, której czasem brak,
w najzimniejsze nawet dni ona przyczyni.
Gdyńska choinka
O wesołe myśli więc ją proś,
bo jest dla nas jak z rodziny ktoś
choinka w Gdyni
Dzięki niej pięknieje wokół świat
śnieg jej do stóp jako dywan padł
cieszy oko na gałęziach puchu pierzynka
gdyńska choinka
Daje wszystkim ciepły, dobry czas
jedna jest, a przecież łączy nas
gdyńska choinka.
Boże Narodzenie to najcieplejsze święta w całym roku. Będą jeszcze cieplejsze kiedy poczujemy, że my sami tworzymy ich kształt, choćby włączając do domowej tradycji nowe i bardzo „gdyńskie” elementy.



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)