46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych był bardzo przeciętny, ale był, dlatego oceniam. Oceny w skali 1-6 gdzie 1 to film zły, 2 słaby 3 przeciętny, 4 dobry, 5 bardzo dobry, 6 to arcydzieło. Filmy z notami 1-2 odradzam szczerze, 3 na własne ryzyko. Jutro „moje” nagrody a potem coroczna, duża relacja z bonusem w postaci zapisu spotkania z rewolwerowcem polskiego kina, czyli szefem PISF-u, panem Śmigulskim, z którego dowiemy się jak bardzo lubi filmy o LGBT.

Bo we mnie jest seks 1+

Ciotka Hitlera 2

Hiacynt  4+

Inni ludzie 4-

Lokatorka 1 

Moje wspaniałe życie 4

Mosquito State 4

Najmro. Kocha, kradnie, szanuje 2+

Powrót do Legolandu (w kinach: Powrót do tamtych dni) 3- 

Prime Time 2 

Przejście 1+

Sonata 4

Śmierć Zygielbojma 3-

Wszystkie nasze strachy 4- 

Zupa nic 2+

Żeby nie było śladów 4

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj