Mamy w Wejherowie problem. Choć jego fizyczna powierzchnia to… 1, 94 m2, problem jest duży i ważny, bo dotyczy komunikacji między władzą a aktywistami. Czy dojdzie do konfliktu czy kompromisu? Czy Miastu zależy na oddolnych, kulturotwórczych, niezależnych inicjatywach obywatelskich? Przedstawiamy problem, stanowiska stron i na koniec nasz komentarz.

Aktualizacja 2 (19.05)

W odpowiedzi na pismo wysłane do Prezydenta Krzysztofa Hildebrandta z zapytaniem, czy będzie odpowiadać na list otwarty Marty Papierowskiej otrzymaliśmy taką odpowiedź:

Stanowisko Urzędu zostało przedstawione we wspomnianym przez Pana artykule, w którym odwołuje się Pan do rozmowy z zastępcą prezydenta Wejherowa Beatą Rutkiewicz.

Urząd Miejski w Wejherowie

Mimo prób określenia, kto w imieniu Urzędu podpisał mejla wysłanego z adresu odpowiedzialnej za kontakt z mediami Pani Iwony Rogackiej (Wejherowo nie ma rzecznika prasowego), nie uzyskaliśmy konkretnej odpowiedzi.

Czy oznacza to koniec wejherowskiej Galerii Sztuki w Oknie?

– Przy ul. Puckiej 14 niestety chyba tak. Zostawiam to małe „chyba”, bo chciałabym spotkać się z panem Prezydentem osobiście i przedstawić mu korzyści, jakie dla miasta niesie ze sobą obecność Galerii Sztuki w Oknie. Na razie muszę oddać klucze na początku czerwca. Co dalej z Galerią? Będzie! Nie wiem jeszcze gdzie, w jakiej formie, ale będzie. W tej chwili muszę się zresetować i odpocząć od tej przykrej dla mnie sytuacji.

Komentarz

Mieliśmy nadzieję, że Pan Prezydent tak bardzo przecież zaangażowany w sprawy miasta i tak dobrze rozumiejący znaczenie kultury, zmieni decyzję swojej Zastępczyni. Mała sprawa, a szkoda wielka.

——————————————————————————–

Artykuł z 13.05

Sprawa z jednej strony jest b. prosta. Galerii Sztuki w Oknie, wymyślonej i prowadzonej z własnych środków przez Martę Papierowską, skończyła się dzierżawa i, mimo nadziei, a nawet obietnicy, jak twierdzi Papierowska, rozpisania nowego przetargu, Miasto postanowiło przejąć lokal i nie wystawiać na przetarg. Lokal, a właściwie lokalik (1, 94 m2) przy Puckiej 14, ma pomóc w lepszej promocji wydarzeń miejskich, a konkretnie ma nim zarządzać Wejherowskie Centrum Kultury.

Z tą decyzją nie zgadza się dotychczasowa najemczyni i postanowiła upublicznić problem w formie petycji/listu otwartego, w którym szczegółowo przedstawia sprawę ze swojego punktu widzenia: Petycja poparcia na dalszy najem lokalu pod działalność Galerii Sztuki w Oknie w Wejherowie przy ul. Puckiej 14. List otwarty do Prezydenta Miasta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta. Pod petycją podpisało się do tej pory blisko 300 osób (stan na 13/5/21), komentarze przy podpisach oraz na Facebooku wspierają ideę. Analiza działalności Galerii jest jednoznaczna: to potrzebna i szlachetna inicjatywa kulturotwórcza, która powinna być kontynuowana!

Dlaczego więc powstał problem? Poprosiliśmy o wypowiedź osobę decyzyjną, czyli Panią Beatę Rutkiewicz, Zastępcę Prezydenta ds. Rozwoju Miasta.

Za Facebookiem Galerii

Gazeta Świętojańska: Dlaczego Galeria Sztuki w Oknie nie może być już na Puckiej 14?

Beata Rutkiewicz, Zastępca Prezydenta ds. Rozwoju Miasta: Wszelkie wolne lokale będące w posiadaniu Miasta przeznaczone na działalność gospodarczą, są udostępniane w formie przetargów. Miasto może oczywiście zagospodarować lokal na własne potrzeby i tak właśnie jest z pomieszczeniem przy ul. Puckiej 14. Po zakończeniu w styczniu 2021 trzyletniej dzierżawy przez Panią Martę Papierowską postanowiliśmy zatrzymać lokal na potrzeby miasta.

Jakie to potrzeby i skąd ten pomysł? Jak pisze w swojej petycji M. Papierowska, miał być kolejny przetarg.

Podczas cyklicznych spotkań z naszymi jednostkami organizacyjnymi została zasygnalizowana potrzeba zwiększenia liczby miejsc na terenie Miasta, w którym możemy promować wydarzenia miejskie, w tym kulturalne. Lokal przy Puckiej będzie wykorzystywać Filharmonia Kaszubska (WCK).

Przeglądając komentarze pod petycją i rozmawiając z mieszkańcami można zauważyć dość jednoznaczne stanowisko. Inicjatywa Marty Papierowskiej wrosła w krajobraz miasta, a decyzję władz miejskich o „zabraniu” miejsca na galerię aktywistce i przekazanie jej sobie, znaczy miejskiej instytucji kultury, odbiera się negatywnie, wręcz z niesmakiem. Nie podważając potrzeby nowych miejsc do promocji kultury sygnowanej przez Miasto, wydaje się, że można problem rozwiązać inaczej. Czy nie da się jednak rozpisać przetargu na Pucką 14?

Niestety nie, w tym zakresie decyzja jest ostateczna i nieodwołalna.

A jest jakaś inna propozycja dla Galerii Sztuki w Oknie? Jak Pani w ogóle ocenia tę inicjatywę?

Nie chciałabym oceniać działalności Galerii, tak jak i nie oceniam żadnej innej działalności prowadzonej na terenie Miasta. Jeśli chodzi o propozycje, to chciałabym powtórzyć: jeśli są wolne lokale, to są przyznawane w procedurze przetargowej. Nie możemy nikomu obiecać, że dostanie ten czy inny lokal – chętny musi wygrać przetarg. W tej chwili jest wolny lokal przy ul. św. Jacka. Jeśli Galeria jest zainteresowana, może stanąć do przetargu, gdy zostanie rozpisany, i jeśli wygra, nie ma przeszkód do użytkowania lub wynająć inny lokal.

Wywiad autoryzowany

Komentarz

Niewielka sprawa urosła do rangi problemu, który rozlewa się już poza Wejherowo. Dowiaduje się o nim środowisko artystyczne w całej Polsce i z pewnością nie takiej reklamy pragnie dumne, prężnie rozwijające się miasto. W petycji jest może jedno za mocne zdanie („czuję się oszukana”) i trudno zweryfikować obietnicę rozpisania nowego przetargu, tak jak w każdej sytuacji, gdy jest „słowo na słowo”*. Prawdopodobny przetarg lokalu przy ul. św. Jacka nie rozwiązuje problemu, bo lokal ma zupełnie inne gabaryty i jego utrzymanie przy prowadzeniu aktywnej działalności wymagałoby sporych środków w porównaniu do działalności przy Puckiej. Na pewno też jak na warunki wejherowskie petycja jest nietypowym wydarzeniem. Te uwagi nie zmieniają jednak oceny sytuacji i wniosków z niej wypływających.

Władza może oczywiście podejmować różne decyzje, o ile tylko są oparte na prawie. Oprócz tej oczywistości jest jeszcze coś bardzo ważnego: interes społeczny. W tym przypadku w interesie społecznym jest pozostawienie Galerii Sztuki w Oknie w lokalu przy Puckiej 14. Każda uzasadniona, i do tego jeszcze stojąca na wysokim poziomie jakościowym, inicjatywa obywatelska powinna znajdować wsparcie w mądrym samorządzie. W przypadku Puckiej 14 tak naprawdę chodzi o drobny gest, który dla władz jest mikronem na tle decyzji podejmowanych na co dzień a dla mieszkańców Galeria to spora wartość. Bardzo źle by się stało, gdyby ta sprawa miała się zakończyć w opisywany sposób, gdyby szlachetne działania miały taki finał.

List Marty Papierowskiej skierowany jest do Prezydenta Krzysztofa Hildebrandta, który wie, jak ważna jest kultura: ta wielka (Filharmonia Kaszubska) i ta mała, jak Galeria przy Puckiej. Liczymy na mądrość i empatię Pana Prezydenta, dzięki czemu Galeria Sztuki w Oknie pozostanie na Puckiej, a Wejherowo pokaże, że potrafi rozwiązywać problemy w duchu interesu społecznego.

*Już po zamieszczeniu artykułu dostaliśmy od Marty Papierowskiej pismo urzędowe, które potwierdza rozpisanie przetargu na lokal na Puckiej. Oznacza to, że w omawianej sprawie dotychczasowa najemczyni dostała pisemne potwierdzenie przetargu. Nie mamy więc do czynienia z sytuacją „słowo na słowo”, ale z urzędowo potwierdzoną informacją, co jeszcze bardziej zasmuca… Nie chcemy w tej chwili „pompować” tematu, bo liczymy, ze Pan Prezydent naprawi całą sytuację.

W sobotę, 15 maja, Noc Muzeów – także, może po raz ostatni? w Oknie…

Zbliża się Noc Muzeów, z tej okazji w Oknie pojawi się nowa wyjątkowa praca, która w pełnej okazałości będzie funkcjonować tylko w wieczór wernisażu.
„Kiedy nie możesz zasnąć, pomyśl o czymś miłym”- objekt + dźwięk.
Autorka Ada Dobrzelcka-W 2010 roku ukończyła studia na wydziale malarstwa gdańskiej ASP.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj