Artur Wysocki, właściciel rumskiej Współpracowni, nie czekał na żadne wezwanie ani zaproszenie, by bezinteresownie pomagać potrzebującym. Pomaga bardzo konkretnie, robiąc to, na czym się zna: drukuje na drukarce 3d przyłbice ochronne oraz części do respiratorów i przekazuje je nieodpłatnie szpitalom, hospicjom i grupom ratowniczym.
Początek
– Świadomość, że nadchodzi coś ważnego, granicznego, o czym nie wiadomo, jak się skończy, nie sparaliżowała mnie. Wręcz odwrotnie – wiedziałem, że muszę coś zrobić. Gdy czeska firma Prusa3d udostępniła projekt do drukowania przyłbic ochronnych, spojrzałem na zakupioną kilka lat temu i stojącą od tego czasu w kącie drukarkę 3d i pomyślałem: moja droga, to jest moment, na który czekałaś (śmiech) – wspomina początki akcji Artur Wysocki.
19 marca zrobiłem pierwsze wydruki. Jak to zwykle bywa na początku, sporo było odrzutów, ale udało się. Pierwsze wydruki trwały dwie godziny, zoptymalizowałem proces do 1,5 godz., już niedługo powinienem zejść do godziny. Do tej pory wydrukowałem ponad 300 przyłbic.

Samonapędzający się projekt społeczny
– W tej chwili mam już 5 drukarek i filamentu (materiału do drukarki) na tydzień. Przyłbice i elementy do respiratorów przekazuję nieodpłatnie, ale zdarzają się firmy, który dokonują zakupów dla szpitali. Uzyskane dzięki temu środki inwestuję w sprzęt i materiały do następnych wydruków.
Fascynujące są historie, które składają się na ten społeczny projekt. Na przykład jedną z drukarek kupił Jarosław Ciosek, Polak mieszkający wraz z ojcem w Stanach. Poznałem ich w czasie sztafety rowerowej dookoła świata. Po prostu spodobał mu się pomysł. Dziękuję też Paniom Urszuli Grinholc i Ewie Macinkiewicz, które zawsze wspierały mnie w działaniu. Akcja ma wielu aniołów, nie sposób ich wymienić wszystkich.
Dzwoni coraz więcej osób, samoistnie powstała samonapędzająca się machina. Od pewnego czasu bardzo mi pomaga Marcin Hańć, ale zacząłem sam. Pytają mnie, czy potrzebna jest pomoc przy wydruku czy składaniu przyłbic, ale odpowiadam, że nie. To ciężka, wymagająca dyscypliny praca. Kończę z reguły o 2 w nocy, zaczynam po 8 rano – nie mam sumienia angażować innych w ten proces.
Jak funkcjonować w czasach pandemii?
Przed pandemią był ogromny stres. Dużo znaków zapytania, niewiadomych. Lekarstwem okazało się działanie, w tym wypadku produkcja przyłbic ochronnych. Wnosi to bardzo dużo, sprawia frajdę. Sam projekt skupia dużo osób podobnie myślących, co pewnie zaowocuje współpracą przy innych projektach. Staram się przetrwać jako firma, ale też lepiej przygotować się na to, co nastąpi, gdy wrócimy do tzw. normalności.
Dziwnym trafem, gdy na dobre ruszyła produkcja przyłbic, okazało się że zlecenia jednak są. Niewielkie, ale są. Ponoć dobro wraca, tutaj to zaczyna się sprawdzać
O firmie
Pomysł wskrzeszenia firmy w tej postaci powstał po powrocie z zimowej wyprawy na Islandię. Takie wyjazdy to doskonały reset, po którym jesteśmy w stanie podjąć decyzje, których normalnie byśmy się bali. Współpracownia to miejsce, które ma pomagać młodym grafikom i projektantom w realizacji ich pomysłów. Pracując od lat w branży reklamowej, wiem jak trudno jest osobie po studiach albo samo zatrudnionej o realizację niektórych projektów. Duże firmy są zbyt zajęte, rzucają zaporowe ceny, niechętnie widzą takie osoby. Tak umierają najfajniejsze projekty.
Moimi klientami często są także agencje reklamowe, z którymi realizuję zlecenia. Często firmy reklamowe niedysponujące swoimi ploterami drukującymi, tnącymi czy innymi pod zlecają pracę firmom na południu Polski. Narzucają to względy ekonomiczne. My działamy lokalnie, dajemy równie atrakcyjne ceny, ale tutaj, na miejscu. Bez potrzeby wysyłki i innych związanych z tym komplikacji.
Żyjemy teraz w erze zmiany wizerunku miast, co bardzo nam się podoba. Wymusza to zupełnie inne podejście do reklamy, elewacji i budynku. To daje nową szansę dla klasycznego szyldu, czy liter przestrzennych. Narzuca zupełnie nową estetykę. Pojawiła się szansa, by robić robić rzeczy ładniejsze i estetyczniejsze.
O sobie
Moim największym hobby są zimowe wyprawy rowerowe. To takie trochę spełnianie marzeń z dzieciństwa o dalekiej północy, o zobaczeniu Arktyki czy zorzy polarnej. Pod koniec lutego otrzymałem mejla o nominacji do Kolosów w kategorii wyczyn roku 2019 za samotne zimowe okrążenie Islandii rowerem.
Do tego dochodzi informacja: sztafeta rowerowa dookoła świata Bike Jamboree, w której brałem udział, też się zakwalifikowała. Parę dni później nadchodzi info od niedowidzącego podróżnika Radosława Sprawki: nasza wyprawa jesienna tandemem wzdłuż polskiego wybrzeża będzie prezentowana na Fotoplastykonie. Tak zwane trzy grzyby w barszczu, aż niewiarygodne. Bardzo ucieszyłem się, dla mnie to nie tylko okazja do posłuchania wspaniałych historii, ale spotkanie się z przyjaciółmi. Właśnie miałem zabierać się do robienia prezentacji na Kolosy, gdy ogłoszono, że nie odbędą się. Dla podróżnika odwołanie tak ważnego wydarzenia to duży szok, dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że coś się dzieje niedobrego.

Cztery miesiące temu z Karoliną zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami. Czekamy, aż ten dziwny czas się skończy. Moja partnerka także uwielbia jazdę rowerem i podróże. Szykujemy się do kupna przyczepki rowerowej, która umożliwi nam wspólne wypady z małą Igą. Niestety – wszystko ma swoją cenę, duże zaangażowanie w projekt produkcji przyłbic, w połączeniu z prowadzeniem normalnej, zarobkowej działalności, kradnie gro czasu, który mógłbym z nimi spędzać. Podświadomie wiem jednak, że im więcej dołożymy starań, by być nieco bezpieczniejszymi, tym szybciej się to skończy.
O pasjach Artura Wysockiego więcej na stronach:
Współpracownia

Współpracowania to drukarnia i warsztat świadczący usługi dla agencji reklamowych, projektantów oraz firm (m.in. produkcja oznakowań elewacyjnych – kasetonów, tablic, szyldów i liter podświetlanych).
Rumia, ul. Chodkiewicza 39a Tel.: 694 661 554, e-mail: [email protected]
Strona firmy na Facebooku https://www.facebook.com/Wsp%C3%B3%C5%82pracownia-108559450546769/




![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)