Aukcja charytatywna Projektu Masterki – wylicytuj na Walentynki i wesprzyj Akcję Menstruację!
- Od 1 lutego trwa na allegro aukcja charytatywna Projektu Masterki – oddolnej akcji pięciu kobiet z Trójmiasta, działającego na rzecz edukacji i praw kobiet.
- Wylicytować można 7 produktów – skarpetki od Melona, matę do jogi, indywidualne zajęcia jogi, ręcznie rysowany portret pary, feministyczny kolaż Julii Szmyt, obrazek rysownika Marka Lachowicza oraz zestaw naczyń z PRL.
- Pieniądze zebrane na aukcji przekazane zostaną na konto Fundacji Akcja Menstruacja.
Na dwa tygodnie przed Walentynkami trójmiejska grupa pięciu kobiet stworzyła drugą w swojej historii aukcję charytatywną. Można wziąć w niej udział poprzez Allegro, wchodząc na profil Projekt Masterki lub wpisując w wyszukiwarce portalu „Charytatywna Aukcja Masterek”. Pieniądze zebrane na aukcji przeznaczone zostaną na wsparcie Fundacji Akcja Menstruacja – projektu społecznego poruszającego temat ubóstwa menstruacyjnego.
Kim są Masterki?
– Jesteśmy kobietami i to głównie nas łączy. Co nas różni? Bardzo dużo! i to jest właśnie w tym tyglu najlepsze. Różne podejście życiowe, rzeczy, którymi zajmujemy się zawodowo, nasze odmienne charaktery pozwalają nam wspierać się nawzajem i napędzać do działania – mówią same autorki.
Projekt Masterki to oddolna inicjatywa pięciu kobiet z Trójmiasta, które poznały się w ramach spotkań Mastermind. Wzburzone decyzją Trubunału Konstytucyjnego w październiku 2020, stworzyły konto na Instagramie i Facebooku, w ramach którego działają „po godzinach”, tworząc posty z zakresu feministycznego. Przybliżają historie mniej lub bardziej znanych kobiet, o których same nie dowiedziały się na lekcji historii, zapraszają ekspertów z różnych dziedzin, którzy dokładają swój głos do dyskusji. Ich celem jest przekazywanie inspirujących, wspierających kobiety i uświadamiających treści. Co równie ważne – organizują cykliczne aukcje charytatywne, a zdobyte na nich pieniądze przeznaczają na organizacje związane z działalnością feministyczną. Pierwsza aukcja odbyła się w grudniu i dzięki niej przekazały niemal 1 000 zł na Centrum Praw Kobiet w Gdańsku.
Co można kupić na aukcji?
Do wylicytowania jest siedem przedmiotów:
- Skarpety od Melona (autor/ka komiksów na FB i Instagramie)
- Portret dla pary autorstwa Suprunki (graficzka, jedna z Masterek)
- Mata do jogi z Miś Yoga (ekologiczne maty do jogi)
- Indywidualne zajęcia jogi w Studio Yoga Sopot (kameralne studio jogi)
- Feministyczny kolaż GTFO Julii Szmyt (trójmiejska artystka)
- Zestaw oryginalnych naczyń z PRL (nowy zestaw kubków i talerzy)
- Obrazek Babcie z kultowej Grand Bandy Marka Lachowicza (trójmiejski rysownik, praca stworzona specjalnie na aukcję Projektu Masterki)
Aukcja trwa od 1 do 7 lutego na Allegro.
O Akcji Menstruacji
Akcja Menstruacja powstała w 2019 roku jako projekt społeczny poruszający temat ubóstwa menstruacyjnego, a w 2020 roku przerodziła się w fundację prowadzącą różnorodne działania odpowiadające na ten problem w Polsce, jak i za granicą. Głównym celem fundacji jest walka z ubóstwem menstruacyjnym i systematyczne zwiększanie dostępu do rzetelnej wiedzy na temat miesiączki, która pozostaje tematem tabu. Zespół AM dopasowuje swoje przedsięwzięcia do wielu grup w potrzebie poprzez realizację różnorodnych projektów.
Przydatne Linki:
Licytacja: https://allegro.pl/uzytkownik/ProjektMasterki?bmatch=cl-cx210105ap-enomswp-diwebp-uni-1-3-0129
Projekt Masterki na Facebooku: https://www.facebook.com/projektmasterki
Projekt Masterki na Instagramie: https://www.instagram.com/projektmasterki/
Akcja Menstruacja: https://www.facebook.com/akcjamenstruacja/

Jak powstał projekt Masterki?
Najpierw była Dominika – o sercu trenerki personalnej i potrzebie wspomagania w rozwoju bliskich sobie osób. To ona zaprosiła Monikę, Zuzię i Olę do stworzenia grupy wzajemnego wsparcia. Potem pojawiła się jeszcze Dorota, która idealnie wkleiła się jak brakujący puzelek. I tak już zostało.
Spotykałyśmy się w ramach Mastermind – grupy podobnie myślących osób, które wspierają się w przedsiębiorczych działaniach. Każda z nas chciała rozwinąć swój biznes, założyć firmę lub potrzebowała pomocy w ramach tego, co robi już teraz. Ale po roku pełnym sukcesów i osiągniętych celów, nie chciałyśmy się rozstawać. Potrzebowałyśmy czegoś więcej.
Olśnienie przyszło w dniu ogłoszenia decyzji Trybunału Konstytucyjnego w październiku 2020r.
Nie mogłyśmy pogodzić się z tym, co się dzieje. Chciałyśmy wesprzeć organizacje kobiece i aborcyjne, ale nie miałyśmy zasobów. Chciałyśmy działać, żeby je wesprzeć, działać, żeby zmieniać myślenie osób, które będą głosować za kilka lat. I tak po kolejnej Mastermindowej burzy mózgów powstał Projekt Masterki. Pierwsze protesty były dla nas motywacją do działania. Teraz nadal jesteśmy wkurzone i jeszcze bardziej przekonane o słuszności tego co robimy. To, co „rząd” robi z prawem do naszych ciał jest śmiechu warte. Jest żałosne, obrzydliwe i tchórzliwe. Nasze ciała nie są zapchajdziurą w nieumiejętnym zarządzaniu kryzysowym. Kobiety to nie karta przetargowa w politycznych gierkach, to nie ofiara mająca kupić konserwatywne głosy. Jesteśmy połową populacji, a nasze prawa są notorycznie naruszane. Mamy nadzieję, że mimo trudności uda się nam, kobietom, znaleźć siłę i drogę, by przebić się przez to błoto. Chcemy dołożyć swoją cegiełkę, która w jakiś sposób pomoże dojść do tego celu. Nasza walka na tym właśnie polega – na budowaniu pozytywnych działań. Na zmienianiu rzeczywistości na własnym podwórku.
Co rozumiemy przez słowo „Masterki”?
W ciągu roku pracy naszej grupy Mastermind, tak właśnie o sobie mówiłyśmy – „MASTERKI”. Nie mogło być więc innej nazwy. Ale Masterki to też każda z nas – kobiet.
Te, które były przed nami, dzięki którym mamy prawo głosu i możemy prowadzić biznesy.
Te, które będą po nas i będą budować nasze społeczeństwo.
I wreszcie my, które żyjemy teraz i jesteśmy Masterkami własnego losu.
Co robimy w ramach Projektu Masterki?
Działamy „po godzinach” głównie poprzez media społecznościowe – mamy profil na instagramie i facebooku. Treści, które umieszczamy, zamykamy w cyklach tematycznych. Piszemy od siebie o rzeczach, które są ważne dla nas i zapraszamy gości, ekspertów w poszczególnych dziedzinach oraz osoby, które po prostu chcą dodać swój głos do dyskusji. Promujemy świetne kobiece inicjatywy (jak np. Moonka). Piszemy o kobietach, o których nie mogłyśmy dowiedzieć się nic na lekcji historii… Cel jest taki, by przekazywana przez nas treść była w jakiś sposób inspirująca, wspierająca, uświadamiająca. Organizujemy cykliczne aukcje zbierające fundusze na organizacje wspierające kobiety. Pierwsza aukcja odbyła się w grudniu i udało nam się zebrać niemal 1000 zł na Centrum Praw Kobiet w Gdańsku. Na tej aukcji były głównie owoce naszej zawodowej pracy. Była na przykład sesja fotograficzna z Dorotą, ilustracje od Dominiki, sesja terapeutyczna u Zuzi, piękna malowana deseczka od Moniki, czy Poducha Cipucha od Oli i inne równie ciekawe przedmioty.
Kim jesteśmy? – dwa słowa od każdej z nas
Cześć! To ja, Dominika. Kobieta, mama, żona i oczywiście feministka. Zawodowo zajmuję się ilustracją i projektowaniem graficznym, o czym mam nadzieję część z Was już wie. Jestem współzałożycielką projektu Dobre Sztuki, który niestety/stety dobiegł już końca. Teraz mam przyjemność rozpoczynać nową przygodę z moimi wspaniałymi zaangażowanymi przyjaciółkami/siostrami i powiem Wam, że jestem zachwycona i podekscytowania. Oddolnych inicjatyw w słusznym celu nigdy za wiele, co nie? Zakres moich zainteresowań to: feminizm, herstoria, ilustracja, design, nauka, kosmos, ekologia, przyroda, uroda. W internetach spotkacie mnie też tu: www.instagram.com/suprundominika/ ; www.instagram.com/dbamozycienaplanecie/; www.instagram.com/artandchips_studio/
Hejka! Tu Dorota (www.instagram.com/jednazdruga/). Z wykształcenia polonistka, z nudów video- i fotografka, z zawodu PR-owiec, z zamiłowania feministka. Piszę, czytam, kręcę, fotografuję, ćwiczę, oglądam, piekę, ironizuję. Walczę z mizoginią, codziennym patriarchatem, podwójnymi standardami i zawiścią wśród kobiet. Moja droga do feminizmu była długa i trudna, ale pozwoliła mi zrozumieć, jak ważne jest całkowite, bezinteresowne wsparcie wobec drugiej kobiety. I to, że nie jesteśmy swoimi rywalkami, bo tylko razem możemy zdziałać cuda. Nie chcę udawać eksperta, ponieważ sama wciąż się uczę na swoich i cudzych błędach – będę wdzięczna za konstruktywne korekty, jeśli zdarzy mi się popełnić gafę. Rozwój osobisty jest dla mnie bardzo ważny i mam nadzieję zarazić Was tym samym. Z mojej strony czeka na Was odrobina zdjęć, szczypta walki o kobiety i na pewno tony sarkazmu. Do usłyszenia!
Cześć! Mam na imię Monika. Na co dzień jestem żoną i mamą – i jakkolwiek by to nie zabrzmiało – uwielbiam to! Życie rodzinne jest dla mnie bardzo ważne. Jestem domatorem, pochłaniaczem książek (kiedy tylko czas pozwala). Lubię też obejrzeć dobry serial lub film. Próbuję żyć wystarczająco dobrze. Wciąż szukam siebie we mnie, badam własne potrzeby, by niczego nie przeoczyć i nie pominąć – by żyć w zgodzie ze sobą. Rozwój i udoskonalanie stawiam wysoooko na liście priorytetów. Kocham podróże, bullet journale i porządek w szafie (który jest tak ulotny… ale jak to mówią – w życiu ważne są tylko chwile…). Chciałabym żyć tak, żeby potem niczego nie żałować. Jestem też konserwatorką dzieł sztuki. Ze sztuką spotykam się na co dzień. Zgłębiam jej materię, sposób wykonania, by zrozumieć zachodzące mechanizmy powodujące niszczenie. Staram się ją zachowywać i utrwalać. Pracując przy wiekowych dziełach, nabiera się do nich głębokiego szacunku. Trwają, kiedy my przemijamy. Sztuka, którą utrwalam, utrwala mnie. Ugruntowuje, zaczepia w przestrzeni, daje poczucie tożsamości. Mój instagram: www.instagram.com/pracowniakunszt
Cześć, jestem Ola. Nie jestem nikim ważnym. Jestem tylko mamą, projektantką, edukatorką, artystką, kochającą partnerką życiową, organizatorką domowego życia i rodzinnych ekskursji. Spotkałam na swojej drodze parę fajnych kobiet i wspólnie poczułyśmy potrzebę zrobienia czegoś dobrego. Kiedy jak nie teraz? Jak nie my, to kto? Więc robimy to wspólnie dla Was. Będziemy Wam opowiadać o tym co jest dla nas ważne. Moje koniki to: projektowanie, rzemiosło, psychologia, ilustracja, ekologia, rozwój i historia firm, socjologia i kwiaty doniczkowe. Lubię słuchać mądrych ludzi. Jestem też Ola BambAkowa. Od 9 lat tworzę Bambaki, moją markę w której projektuję stwory, zwierzaki, wredniaki i radośniaki. Prowadzę też zajęcia kreatywne dla dorosłych i dla dzieci z różnych technik rękodzielniczych. Moja najnowsza miłość to joga. Właśnie dokonałam apostazji i bardzo mi z tym dobrze. Moja grupowa ksywa to Szydera.
No i serio, życie zaczyna się po 40… i jeszcze jedno: mam moc i nie zawaham się jej użyć! Bambaki są tu: www.instagram.com/bambaks/
Hej, jestem Zuza.
Uwielbiam czuć piasek pod stopami i wiatr na twarzy. Nie potrafię usiedzieć w jednym miejscu. Uwielbiam ludzi i kontakt z naturą. Jestem żoną, mamą, córką, siostrą i przyjaciółką. Codziennie jestem trochę inaczej. Marzę o świecie szanującym człowieka. Szanującym nas – kobiety. Wierzę, że mogę wpływać na otaczającą mnie rzeczywistość. Masterki mają być tego dowodem.
Jestem fizjoterapeutką od wielu lat zafascynowaną możliwościami, które niesie ze sobą praca z ciałem. Stworzyłam www.instagram.com/lekkostrefa/, gdzie jako fizjoterapeutka uroginekologiczna pracuję z kobietami.
Widzę, jak ogromna jest potrzeba edukacji i przełamywania tabu związanego z kobiecym zdrowiem.
Autorka naszych zdjęć: a jakże! – Masterka – Dorota Kopczyńska




![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)
„To, co „rząd” robi z prawem do naszych ciał jest warte śmiechu”. Jaki rząd? To prawo ogranicza wam Konstytucja i wyrok broniącego Konstytucji Trybunału konstytucyjnego. Jakoś za poprzednich „rządów” wam ta Konstytucja nie przeszkadzała.