Artyści Dady w swoich choreografiach chętnie podkreślają inspiracje literaturą czy nośnymi hasłami, jednak nie skupiają się na fabule czy linearności historii, ale próbują przełożyć wydobytą w ten sposób energię na ruch. Tym razem źródłem inspiracji stała się „Solaris” Stanisława Lema. Do współpracy przy tym projekcie została zaproszona, mieszkająca od lat w Słowenii, Magdalena Reiter oraz Instytut Mirabelka z Lublany.
Przedstawienie „Drganie jednej struny” nie jest adaptacją utworu Lema, nie odnajdziemy w nim wydarzeń i bohaterów przeniesionych z kart powieści. Kiedy jednak obserwujemy tancerzy, którzy jak antropomorficzne ciała niebieskie wędrują przez kosmiczny ocean, odnajdujemy to, co z prozy Stanisława Lema się wyłania – niemożność zrozumienia Wszechświata i bezradności poznawczej wobec innych form istnienia, nawet tych zupełnie ludzkich.
Pierwszy na swoją orbitę rusza Jakub Truszkowski, który maszeruje wokół ustawionego na środku sceny ekranu projekcyjnego. Kamery przekazują obraz poruszającego się tancerza, widzimy jego cień, gdy znika za ekranem, aby za chwilę znów pojawić się na jego tle. Obrazy nakładają się na siebie, przenikają, uzupełniają. Za chwilę na orbicie pojawią się jeszcze dwie tancerki – Katarzyna Chmielewska i Magdalena Reiter. Ich ruch jest odrębny, a jednocześnie stanowi dopełniającą się całość, dzięki połączeniu widoku artysty, obrazu z kamery drugiej postaci i cienia trzeciej. Niczym badacze kosmosu, czy cyberplazmatycznego oceanu Solaris, obserwujemy, badamy, staramy się poznać. Wreszcie ekran gaśnie, tancerze opuszczają orbitę, a trajektorie ich ruchu prowadzą do spotkania, połączenia, wspólnego ruchu, synchronicznych układów. Ale czy tworzą całość? Tworzą wspólne sekwencje ruchów, lustrzane odbicia, powtarzają gesty drugiej postaci, kopiują swoje, tańcząc z własnym cieniem lub projekcją wideo. Do czego prowadzi ten kontakt? Do wzajemnego poznania? A może do uświadomienia sobie ograniczeń możliwości naszego poznania? Jak poznać Wszechświat, skoro nawet siebie nie możemy?
To ciekawy wizualnie spektakl przede wszystkim dzięki scenografii Ateja Tutty, wykorzystującego kamery i projekcje oraz interesujące efekty świetlne. Wraz z transową muzyką Radosława Dudy stanowią tło dla tańca, który przenosi nas w kosmiczną otchłań Wszechświata.
Drganie jednej struny. Choreografia i taniec: Katarzyna Chmielewska, Magdalena Reiter, Jakub Truszkowski. Wideo, scenografia, reżyseria świateł: Atej Tutta. Muzyka: Radosław Duda. Dramaturgia: Rok Bozovicar. Kostiumy: Jelena Prokovic. 19 grudnia 2021, czas trwania: 60 minut (bez przerwy).




![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)