W drugim odcinku cyklu #dookolaniczego #podróżemałeiduże przechodzimy do mniej spektakularnych, aczkolwiek nie mniej ciekawych miejsc.
#Niemcy są jednym z najbardziej niedocenionych turystycznie przez naszych rodaków krajów. A przez to, że w większości (szczególnie zachodniej swej części) wojenna pożoga je ominęła, praktycznie w każdej mniejszej i większej miejscowości, wsi i wybudowaniu, coś ciekawego się znajdzie. Dziś na początek, pokażę fragment Szlaku domów szachulcowych. To utworzona w 1990 r trasa, do której przystąpiło ponad 100 miast na terenie całych Niemiec. Zaczniemy od #alsfeld, by przez #fritzlar dotrzeć do #badwildungen.
Szachulec – typ ściany szkieletowej drewnianej, której wypełnienie stanowi glina wymieszana i zarobiona z sieczką, z trocinami lub wiórami czy też zarzucona na plecionkę z witek z łozy lub łodyg trzciny. Rezultatem jest specyficzny wizerunek otynkowanego zwykle na biało budynku poprzecinanego ciemnymi od dziegciu belkami, ułożonymi w kratownicę z ukośnymi zastrzałami (wikipedia.pl).
Drugi odcinek składa się z relacji #wpracy. Z racji wykonywania jednego z najcięższych zawodów świata oraz najbardziej przez naszych rodaków znienawidzonego (patrz zakaz wyprzedzania samochodów ciężarowych). Mam taką możliwość, że podczas obowiązkowych przerw w jeździe, aby nie zwariować, kultywuję kolarstwo i przy okazji coś tam (jako druga, a nie ostatnia pasja) zwiedzam.
Chciałbym też wyjaśnić – zdjęcia robię amatorsko (z ambicjami na więcej), wykonuję je zarówno telefonem jak i pełnoklatkowym bezlustrem – nie widać różnicy! Po co przepłacać, gdy oglądamy je na telefonach, tabletach nie widać często różnicy, jednak na ekranie komputera, a już szczególnie telewizora, widać różnicę. „Kręcę” zdjęcia mocno, co można lubić lub nie. Pokazuję, mam nadzieję, ciekawy punkt widzenia na niebanalne fotki z wakacji i z pracy, niektóre znane i nieznane obiekty. Z grupą znajomych jesteśmy twórcami hastagu #teamrusztowania i kultywujemy robienie zdjęć znanych i mniej znanych miejsc obstawionych rusztowaniami, o czym powiem więcej w osobnym odcinku.
Pierwszą miejscowością na szlaku domów szachulcowych, którą odwiedziłem (nie jest to początek szlaku – nie mam pojęcia, gdzie jest) jest Alsfeld. To miasteczko „jednodniowe”, bo oprócz uroczego starego miasta „nic tu nie ma”. Leży na trasie do Fr. Main przy autostradzie #A5 w kraju związkowym Hesja, w rejencji Gießen, w powiecie Vogelsberg. Jest tak zapomniane / niedocenione, że nie wspomina o nim nawet przewodnik Pascala (uśmiech).
Drugim miastem na szlaku jest Fritzlar. Leży w centralnych Niemczech przy autostradzie #A49, jadąc od #Kassel w kraju związkowym Hesja, w rejencji Kassel, w powiecie Schwalm-Eder.
Trzecim, leżącym nieopodal, jest Bad Wildungen.
Urocze starówki ze śmiesznie pokrzywionymi domami szachulcowymi to wizytówka tych miast.
Z podróży dużych, przeszliśmy do małych. A co będzie w trzecim odcinku, to się zobaczy…



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)
