“Trzej muszkieterowie” Marty Guśniowskiej w reż. Rafała Szumskiego w Teatrze Miejskim w Gdyni
„Trzech muszkieterów” Aleksandra Dumasa to klasyka gatunku paszcza i szpady. Niezwykle popularna powieść, na którą „polowało się” w bibliotece. Szczęściarzom nawet udawało się zdobyć kolejne części cyklu – „Dwadzieścia lat później” i „Wicehrabia de Bragelonne”, w których opisane były losy bohaterów, którzy aż do śmierci nic nie stracili ze swojej odwagi i animuszu. Superbohaterowie, którzy nie potrzebowali niezwykłych mocy, czy gadżetów, bo mieli swoje szpady i nieodłączną brawurę. Idąc popkulturowym tropem wyznaczonym przez twórców spektaklu – najwspanialszy boysband literatury – wyrafinowany Atos, subtelny Aramis, rubaszny Portos i w gorącej wodzie młodości kąpany d’Artagnan.
Książka nie jest już tak często czytana, jak przed laty, ale jej bohaterowie nie przestali być popularni. Co jakiś czas twórcy sięgają po tę powieść, aby przedstawić swoją, pokoleniową wersję historii muszkieterów. Scenariusz Marty Guśniowskiej wykorzystał tylko dwa wątki – wyjazd d’Artagnana do Paryża, gdzie ma zostać muszkieterem i wyprawa do Londynu w celu odzyskania naszyjnika królowej. Na scenie pojawiają się postacie znane z kart powieści, które są niezbyt podobne do literackich pierwowzorów, a obok nich niesione siłą autorskiego rozmachu wykreowane zostają nowe byty: mim, przewodniczka po Paryżu, sługa kardynała La Fąfą. A wszystko po to, żeby było zabawnie, bowiem reżyser Rafał Szumski postanowił odwołać się do rozrywkowej funkcji teatru i skłonić publiczność do śmiechu. A jaki jest najprostszy przepis na to, żeby widzowie się śmiali? Sięgnąć po doświadczenia kabaretowe i stworzyć spektakl ze scenek-skeczy, w których bohaterowie zostają przedstawieni w sposób schematyczny i prześmiewczy. Dodano jeszcze motywy z różnych znanych filmów i musicali („Gwiezdne wojny”, „Titanic”, „James Bond”, „Notre Dame”, „Footloose”), popularne melodie i żarty. Dzięki temu uzyskano produkt lekki i łatwy, nad którym duch Benny’ego Hilla unosi się z zadowoleniem.
Sceny następują jedna po drugiej, a w każdej coś ma nas, widzów, rozbawić. Na początek – pozbycie się z domu ponad trzydziestoletniego syna, czyli d’Artagnana (Maciej Wizner). Rodzice (Elżbieta Mrozińska i Bogdan Smagacki) chcieliby, żeby się usamodzielnił, a także, by można było wynająć jego pokój letnikom, a może nawet zyskać dodatkowy dochód z zarobionych przez syna na państwowej posadzie pieniędzy. D’Artagnan ani młody, ani chętny do zostania muszkieterem, poddaje się woli rodziców i wyrusza do Paryża, czule żegnany przez rodziców pełnymi troski pytaniami, czy przed drogą nie chce siku. Odnajduje w Paryżu Atosa (Grzegorz Wolf), Aramisa (Mariusz Żarnecki) i Portosa (Maciej Sykała) – zdziadziałych miłośników koniaczku i emeryckich rozrywek. Dla nich czas heroicznych czynów dawno się skończył i choć ostatecznie decydują się wesprzeć chłopaka w wyprawie po naszyjnik, kierują się prostą kalkulacją – odkrycie sekretu Królowej może doprowadzić do wojny z Anglią i poborem do wojska, a to byłby koniec spokojnego życia. Sprawcą „afery naszyjnikowej” jest oczywiście kardynał Richelieu (Dariusz Szymaniak), który podstępnie spiskuje i knuje i czyni to w sposób widowiskowy, dysząc jak Lord Vader oraz przyjmując groźne pozy i miny. Wykorzystuje do współpracy tępego osiłka La Fąfą (Szymon Sędrowski), który musi zjeść papier z zapisanym tajnym planem Kardynała, zdobyć truciznę, aby pozbyć się Króla i oczywiście przeszkodzić muszkieterom w odzyskaniu królewskiej kolii. Moment spotkania d’Artagnana z Księciem Buckingham (Piotr Michalski) to chyba najlepsza scena przedstawienia, kiedy angielski arystokrata pojawia się na tle czołówki jednego z filmów o Bondzie i odpowiada muszkieterowi używając jedynie tytułów filmów o agencie 007. I tak scena po scenie pojawiają się żarty i żarciki. A to z głuchoty muszkieterów, a to z tego, że Król (Rafał Kowal) przebrał się za Kardynała, a Kardynał za Króla i nikt ich nie rozpoznał, albo, że Królowa (Monika Babicka) dużo pije, a Richelieu chce zabrać ludziom wszystkie pieniądze, żeby ich nie kusiły.
Aktorzy dostosowali styl gry do kabaretowej formy i szybkiego tempa akcji, gdzie nie było czasu na pogłębioną analizę postaci. Zdystansowani do życia muszkieterowie (Grzegorz Wolf, Maciej Sykała, Mariusz Żarnecki), nieco zagubiony d’Artagnan (Maciej Wizner) i pełen angielskiej flegmy Buckingham (Piotr Michalski) poradzili sobie z tym zadaniem najlepiej. Sympatię budzi ciągle popijająca wino Królowa (Monika Babicka), a także podstępny Kardynał (Dariusz Szymaniak). Minimalistyczna scenografia i kostiumy autorstwa Aleksandry Grabowskiej, będące połączeniem strojów współczesnych z XVII wiecznymi, dobrze wpisały się w całość spektaklu. A ławka-koń zasługuje na specjalne wyróżnienie.
Jeśli rozbawienie publiczności było najważniejszym celem twórców, to powinni być zadowoleni, bo na widowni słychać było śmiech. Karuzela pomysłów malowana niezwykle grubą, kabaretową kreską wielu osobom przypadła do gustu. Jednak muszkieterowie i historia ich przyjaźni, honoru, lojalności, wartości zawartych w prostym okrzyku „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!” zasługuje na coś więcej niż dwie godziny bezrefleksyjnego śmiechu.
Marta Guśniowska, Trzej muszkieterowie na podstawie powieści Aleksandra Dumasa. Reżyseria: Rafał Szumski. Muzyka: Daniel Malchar, Kamil Malchar. Scenografia i kostiumy: Aleksandra Grabowska. Choreografia: Aleksander Kopański. Obsada na stronie spektaklu Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni, premiera: 22 lutego 2020, czas trwania: 1 h 50 minut (bez przerwy).




![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)
