Oświadczenie i komentarz.

Na ostatniej sesji Rady Miasta Gdyni doszło tradycyjnie do szeregu lapsusów i nieporozumień, ale jedno wydarzenie wybija się na czoło gdyńskich fakapów. To oczywiście wybór Michała Gucia na przedstawiciela RM do Rady Działalności Pożytku Publicznego głosami koalicji, w której skład wchodzą przedstawiciele ruchów miejskich i… Samorządności Wojciecha Szczurka. Tak, tak, niedawni przeciwnicy połączyli siły w walce z Aleksandrą Kosiorek. Po tym fakcie otrzymaliśmy oświadczenie lidera Bryzy Sławomira Januszewskiego.

Oświadczenie

Ponieważ pojawiły się w mediach społecznościowych komentarze jakoby koalicja ruchów miejskich w tym Bryza, weszły w koalicję z Samorządnością, oświadczam, iż to nieprawda. Komentarze te to reakcja na uchwałę podjętą przez radę miasta w ostatnią środę.

Dotyczyła ona wyboru dwóch przedstawicieli rady miasta do tzw. Rady Działalności Pożytku Publicznego. Jednym z trzech zgłoszonych przez radę kandydatów był Michał Guć, który ostatecznie po skomplikowanym procesie wyboru i dogrywce został wybrany do tej rady. Bryza uważa ten wybór za bardzo zły i szkodliwy.

Nie rozumiem i nawet nie chcę wiedzieć czym kierowali się radni, dopuszczając w ogóle tę kandydaturę do głosowania. Podejrzewam, że Michał Guć będzie teraz kandydatem na przewodniczącego RDPP i pewnie nim zostanie.

Musicie Państwo zrozumieć, że w gdyńskim samorządzie trwa obecnie walka o wpływy, a także walka o zachowanie status quo. Wybór Michała Gucia to utrwalenie procesu degradacji gdyńskiego trzeciego sektora. Wystarczy prześledzić skład nowo wybranej rady. Tam również trwa walka o zapewnienie sobie większości przez beneficjentów „starego układu”. A można było temu zapobiec. Bryza przedstawiała swoje propozycje.

Wadliwy model działania RDPP, który Bryza tak krytykowała, wraca. Mam nadzieję, że tylko na krótki czas. Dołożę wszelkich starań, aby przerwać tę patologię.

Sławomir Januszewski

Bryza

Komentarz

Naiwność to inaczej przesadna ufność, która sprawia, że nie oceniamy rozsądnie intencji drugiej osoby. Osoby naiwne nie dostrzegają interesowności i podstępności u innych osób i analizują ich słowa, wykluczając możliwość kłamstwa czy oszustwa z ich strony.

Internet

Jak pisałem wcześniej w jednym z felietonów, poczekam do września z oceną działań obecnej władzy i opozycji, bo dla wielu sytuacja po wyborach jest zaskoczeniem i wykazując dobrą wolę oraz zrozumienie należy dać czas na „ogarnięcie”. Od postanowienia zrobię wyjątek, bo sprawa choć niewielka, jest znacząca.

Gdynia 7.04*: Fenomen (jeszcze) nieogarnięty

Michał Guć był jednym z asów w talii Wojciecha Szczurka. Jest, chyba zaraz po swoim szefie, najbardziej odpowiedzialny za kryzys Gdyni i patologiczną deformację komunikacji społecznej. Startował w prestiżowym konkursie na dyrektora Narodowego Instytutu Wolności, mieliśmy możliwość uczestniczenia w publicznym wysłuchaniu i poznaniu m.in. opowieści o faunie i florze łąki wg Michała Gucia (a tak BTW – koniecznie proszę wprowadzić wysłuchanie publiczne jako jeden z elementów procedury konkursowej wszędzie, gdzie tylko jest to możliwe!). Guć to synonim gdyńskiej patologii, po prostu symbol hipokryzji oraz instrumentalnego traktowania obywateli i być może dzięki aktywności gdyńskich strażników ogólnopolska komisja nie wybrała najbardziej znanego w Polsce kandydata spośród finałowej czwórki.

Nowe idzie, stare jedzie, czyli Michał Guć na dyrektora NIW-u!

Każdy, kto się interesuje trzecim sektorem w Gdyni i nie jest beneficjentem patologicznej grantozy, wie, że Guć jest ostatnią osobą, która zasługuje na powierzenie mu ważnej funkcji społecznej. A z tych „każdych” najlepiej wiedzieć powinni o tym przedstawiciele ruchów miejskich. A jednak wybrali ostatecznie Gucia na swego reprezentanta.

Jan Kaczmarek – Oj naiwny

Dlaczego tak się stało? Chcę wierzyć, że zasugerowano im, że jak nie wybierze się na tej sesji przedstawicieli do Rady Działalności Pożytku Publicznego (RDPP), to stanie się coś złego. Tak, to prawda, ale jest to trzeci rodzaj prawdy wg typologii Tischnera.

Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gówno prawda

Ks. Józef Tischner

Cała dotychczasowa procedura związana z wyborami do RDPP powinna być naprawiona do sesji sierpniowej i nowa RDPP powinna być wybrana uczciwie.

Przed nami wakacje, które wybrańcy, jeśli chcą naprawiać Gdynię i być godnym reprezentantem suwerena, który bezpardonowo zagłosował za zmianami, powinni przeznaczyć na refleksję i rozpoznanie siatki interesów i potrzeb oraz określić w niej swoje miejsce.  Mam nadzieję, że błędy nowych radnych wynikają z braku świadomości, że przeszli na drugą stronę i weszli do świata polityki.

Klaus Mitffoch – Strzeż się tych miejsc

Tutaj trzeba być bardzo ostrożnym i mieć mocny charakter, jeśli chce się bez obrzydzenia patrzeć w lustro. Polityczna gra w Gdyni będzie miała jeszcze wiele rozdziałów, ale jednym z najważniejszych problemów jest stworzenie sytuacji do dobrego rządzenia. Większość kart jest w tej chwili w ręku Aleksandry Kosiorek, która, jeśli chce realizować wyborcze postulaty, musi otworzyć się na nowe środowiska i zrobić miejsce dla nowych ludzi. Jednym z pierwszych efektów będzie m.in. nowa sytuacja w Radzie Miasta. Gdynia jest nie tylko cała do naprawy, ale Gdynia to „symbol ogólnopolski”, a dzisiaj to wielka szansa na stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego.

Tak więc potrzebne są zmiany, bo jak nie będzie zmian…😊

Dezerter – Zmiany

*Gdynia 7.04 to projekt Gazety Świętojańskiej, w ramach którego będziemy:

monitorować, komentować, informować, inspirować, edukować, rozmawiać, kreować, prowokować, bawić, zapraszać do współpracy i + ∞, by na końcu zaśpiewać (a co – nie można pomarzyć? uśmiech):

John Lennon-Power To The People

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj