Choć na liście wortalu rock3miasto w plebiscycie na płytę roku jest aż 47 propozycji (można głosować do 31 stycznia tutaj), to próżno szukać „naszych” w zestawieniach ogólnopolskich. Znalazłem tylko Pink Freud „Piano forte brutto netto”, ale formacja Wojtka Mazolewskiego to zdecydowanie bardziej jazz niż rock, choć ekspresja nierzadko b. rockowa. Jest jak jest, nasi nie potrafią się przebić, gdy nie nagra nowej płyty ktoś z naszej czołówki (Behemoth, Trupa Trupa czy Lipali) po prostu nie ma nas w Polsce. Po dłuższym researchu i odsłuchaniach znalazłem moją zdecydowanie naj płytę roku 2020, a ostateczny wybór był dla mnie samego niespodzianką.
Nowy zespół punkowy w Gdańsku, czyli lekki szok
******
Mamy do wyboru 150 kanałów, 10 supermarketów i ani jednego marzenia
(Zniszczyli naszą młodość)
Najchętniej byłbym 10 godzin stąd i uniknął własnego życia
(Dzisiaj)
Jest jak trzeba: 12 numerów, niewiele ponad 30 minut muzyki, najdłuższy kawałek ma 3:25. Klasyczna budowa: prosty riff na intro, zwrotka, biegiem do refrenu, czasami solówka, ale bez wirtuozerskich popisów a la jakiś Satriani. Frontman „drze ryja”, że aż miło, teksty pisane nie heksametrem ani Osiecką, tylko bólem i sprzeciwem, ale z wyczuwalną ironią i dowcipem, które biją już z okładki. Na pierwszej stronie koktajl jezusmaryja: tęczowa flaga, gdański Żuraw, pentagram, rozpadający się napis TriCity, wszystko to za chwilę zaleje tsunami Hokusaia a sytuację oświetla UFO. Nazwa stylowa: nosić się w Gdańsku jako Danziger to prowokacja, jak kiedyś SS-20 czy Bielizna Goeringa. Tylko tytuł płyty trochę nieadekwatny do treści, o czym na końcu.
Zawsze pełni wiary
Życie na kolanach
Zawsze pewni siebie
Czekamy na zbawienie
(Pełni wiary)
Danziger to wesołe trio w składzie Tytus – śpiew, gitara, Adam – bass i Lewan – perkusja. Proceder uprawiają od 2016 r., mają na koncie epkę, koncertówkę i debiutancką płytę studyjną pod obiecującym tytułem „Hate Us!”. Chwalą się, że ich najlepsze koncerty to te, które odwołano. Ich piosenki to melodyjny, skoczny, wpadający w ucho radosny punk. Stylistycznie najbliżej im do Offspring czy Green Day, w numerze Daily Worries Tytus brzmi jak Billie Joe Armstrong. Zespół chętnie odnosi się krytycznie do religii, nie chodzi tylko o koszulkę Behemotha noszoną przez Tytusa, ale oczywiście o utwory. Płyta wyszła na początku października, nagrana była oczywiście wcześniej – po filmie Sekielskich, ale przed dokumentem Marcina Gutowskiego „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” i po strajku kobiet, bo chyba już możemy mówić w czasie przeszłym o proteście, choć przed nami jeszcze ogłoszenie wyroku. Jestem ciekaw, czy te fakty wpłynęłyby, czy wpłyną na pole widzenia ważnego dla młodej formacji tematu.
Kto z papieżem wciąga, ten rano nie wstaje
Najlepsze imprezy są dziś w Watykanie
(Lochy Watykanu)
Najlepiej, jeśli w życiu nie robisz niczego,
Bo mógłbyś obrazić Jana Pawła II
(Mieszkamy w kraju)
W punku, oprócz muzyki, ważny jest wygląd i coś trudnego do podrobienia czy tym bardziej kupiena, czyli wiarygodność płynąca z tekstów i ogólnego zachowania, nie tylko scenicznego. Nie trzeba wszędzie rzygać i ciągle być na haju jak ikoniczny Sid Vicious, ale wyglądać i deklaratyzować trzeba. Przesłuchałem i pooglądałem Gdańszczanina i jest OK: chłopaki mają zadatki, w ich przekazie nie ma fałszu. O czym może śpiewać zespół punkowy w kraju, z którego 64% ludzi w wieku 18-29 lat chce wyjechać na stałe? O wszystkim, bo wszystko wk***.
Mieszkamy w kraju, w którym nie można być sobą
Można dostać w mordę zupełnie bez powodu
Mieszkamy w kraju, który nie lubi nas
Gdy padniesz na ulicy, tu dzieci nie pomogą
(Mieszkamy w kraju)
Ten fragment przypomina mi RPA Bielizny: Kiedy wyjdę na ulicę / Mogę z miejsca dostać w twarz / Od bydlaka, co trzy klasy ma (całość tutaj). Oprócz krytycznego spojrzenia na polską religijność Danziger ma pomysł na nowy program wsparcia społecznego w numerze „500+ na narkotyki” czy stwierdza, może nie nazbyt odkrywczo, że od zawsze rządzą idioci („Rządy idiotów”). Numery Danzigera to nie Osiecka czy poezja śpiewana, fragmenty tekstów cytowane bez podkładu muzycznego brzmią niegramatycznie i szorstko, ale dają pojęcie o świecie przedstawionym przez bezkompromisowe trio. Z całości materiału przebija konieczny dla gatunku obraz świata bez przyszłości i to nie zaskakuje, ale obraz rodzinnego miasta Anno Domini 2019 w numerze zamykającym płytę to już lekki szok poznawczy:
W tym cudownym mieście zabytki sypią się
Przetrwały wszystkie wojny, lecz polityków nie
Spocone autobusy i śmierdzące tramwaje
A połowa mieszkańców do wymiany się nadaje
(…) Na dworcu czasem nocą grożą ci nożem
(…) Dzisiaj może też Lech Wałęsa zatańczy pogo
Co tu możesz kupić, co życie umili
Niektórzy ludzie mówią, że bilet do Gdyni
Jedyne takie miejsce, jedyne na świecie
Ponad tysiąc lat jak zaczęło się
Życie tutaj czasem przypomina film
W Gdańsku dożyjemy końca naszych dni
(Danziger)
Numer prawie jak „Polska” Kultu, ale nie sądzę, by stał się alternatywnym hymnem Gdańska, bo jest zbyt odważny, zbyt niebezpieczny. Słuchając płyty gdańskiej formacji, lekko się wzruszyłem. Nie sądziłem, że w Gdańsku, szerzej Trójmieście, powstanie nowy, ciekawy zespół punkowy. Na mojej szort liście widnieją właściwie tylko dwie formacje z przeszłości: Po prostu i BdK (Bilety do kontroli). Obaj frontmani, Szczepan i Łukasz Kowalczuk, zarazem autorzy tekstów, bo taki jest podział ról w zespole (będziesz „drzeć ryja”, to sobie napisz), to dla mnie poeci buntu, jedni z najciekawszych obserwatorów naszej rzeczywistości. Czy punk odżyje? Choć rzeczywistość aż skrzeczy, nie wydaje mi się, choć chciałbym bardzo.
Przed zarazą koncerty gwiazd punkowych przypominały zloty dziadersów, narybku było niewiele. Już dawno, dawno temu przestrzeń buntu zagospodarował hip-hop, który okazał się także bardzo pojemnym i ewolucyjnym gatunkiem. Szybko po chłopakach spod trzepaka do nurtu włączyli się ludzie z wykształceniem muzycznym. Polska, kraj katolicki, najmocniejsza na świecie jest w black speed metalu, ale całościowo hip-hop to najżywszy, najbardziej poszukujący gatunek słowno-muzyczny, bo najpopularniejsze pitu-pitu spod znaku Dawida i wszystkich nowych pełnych mrozu i zawiału to konfekcja – fajna, przyjemna, ale bezrefleksyjna najczęściej. Dla tłustych kotów z wielkich miast jest Siksa, która obecnie ma zdecydowanie największy wpływ na rzeczywistość społeczno-polityczną w Polsce spod znaku błyskawicy (przez lewicowy tygodnik „Polityka” płyta Siksy „Zemsta na wroga” została uznana płytą roku). Posłuchajcie numeru wypuszczonego na YT półtora miesiąca przed strajkiem – oglądalność może nie zwala z nóg, ale treści jakby znajome? To bardziej performance niż muzyka, ale wpływ jest.
Pewnie wpływ na Danzigera mają geny (Tytus jest synem Krzysztofa Skiby), ale to nie zarzut ani ułatwienie, bo uprawiać punka dzisiaj to zuchwałe rzemiosło. Trzymam kciuki, namawiam do odwagi, ale jeszcze bardziej do śmielszej zabawy z tekstami, bo punk bez dowcipu oraz odrobiny surrealizmu i absurdu jest naiwny. Mimo apelu płynącego z okładki Danzigera polubiłem ich, a co najmniej ich płytę (uśmiech).

Danziger, Hate Us! Premiera: 4/10/2020.



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)