Kilka dni temu w sieci pojawił się wywiad z prof. Edmundem Wittbrotem, byłym prezesem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w którym prowadząca rozmowę dr hab. Monika Mazurek, spytała gościa o kwestię zmiany statusu społeczności kaszubskiej w Ustawie o mniejszościach (…) ze społeczności posługującej się językiem regionalnym na mniejszość etniczną. Głównie chciała dowiedzieć się, jakie różnice według prof. Wittbrota zmiana taka przyniosłaby nam, Kaszubom? Profesor w rozmowie tej stwierdził, że zmiana taka byłaby tylko „dopięciem formalnym” i w rzeczywistości niczego by nie zmieniła. Czy aby na pewno?
W Narodowym Spisie Powszechnym w 2011 roku mieliśmy możliwość zadeklarowania więcej niż jednej narodowości, wskazania poczucia przynależności etnicznej innej, niż np. polska. 228 tys. osób zadeklarowało wówczas bycie Kaszubami, z czego:
- 210,3 tys. osób narodowość kaszubską wskazało na drugim miejscu,
- 17,7 tys. osób narodowość kaszubską wskazało na pierwszym miejscu, w tym 16,7 tys. jako jedyną.
Istotne dla tych danych są także deklaracje posługiwania się językiem kaszubskim, których w sumie było 108 tys. Ze Spisu wynikało więc, że tylko 47,36% osób, które zadeklarowały, że są Kaszubami, posługuje się językiem kaszubskim. I dla naszej rzeczywistości, wbrew słowom prof. Wittbrota, jest to olbrzymia różnica, gdyż to deklaracje językowe kreują obecnie to, co nas otacza.
Adóm Hébel, Dlaczego zadeklaruję narodowość kaszubską?
Przykładem niech będzie kwestia ustawiania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Tablice takie pojawiają się w gminach, w których radni podejmują odpowiednie kroki prawne, by otrzymać zgodę i finansowanie ze środków państwowych na wymianę dotychczasowych, polskojęzycznych tablic. Jeżeli w gminie mieszkańcy zadeklarowali przynależność narodową bądź etniczną (10% mieszkańców) lub posługiwanie się językiem regionalnym (20% mieszkańców), wówczas takie tablice można ustawić bez organizowania konsultacji społecznych. W przypadku Kaszubów, jako że nie mamy statusu mniejszości, obowiązuje próg 20%, stąd w wielu gminach w ciągu ostatnich 10 lat konieczne było organizowanie takich konsultacji, a są gminy, które konieczność przeprowadzenia konsultacji zniechęca do podjęcia starań o dwujęzyczne tablice. Jak wynika z poniższej mapy na 42 gminy, w których minimum 10% mieszkańców zadeklarowało bycie Kaszubami, tylko w 18 gminach nie trzeba było organizować takich konsultacji, gdyż wystarczyły 20%-owe deklaracje posługiwania się językiem kaszubskim. Pamiętać należy tu o tym, że według tego Spisu 52,64% Kaszubów nie mówi po kaszubsku.
Czytaj artykuły z działu Kaszubszczyzna
Jakże łatwiej byłoby nam wprowadzać rozwiązania podobne do dwujęzycznych tablic, które mogłyby rozwijać poczucie przynależności do społeczności kaszubskiej przede wszystkim wśród młodych mieszkańców Kaszub, a za tym – chęci nauki własnego języka, gdyby proporcje te były odwrócone? Jednak aby tak było, Kaszubi potrzebują zmiany w zapisie Ustawy i potrzebują statusu mniejszości etnicznej.

Innym przykładem, jak krzywdzące jest dla nas obecne rozwiązanie, jest kwestia ubiegania się o dofinansowania rządowe na realizację projektów służących zachowaniu i rozwojowi… no właśnie, czego? Przyglądając się Ustawie o mniejszościach (…) dostrzec można jedną zasadniczą różnicę między możliwościami, które daje ona mniejszościom (narodowym i etnicznym), a społeczności posługującej się językiem regionalnym. Chodzi o kwestię języka będącego nośnikiem przekazu informacji w realizowanych projektach. W przypadku mniejszości nie jest wymagane, aby był to język danej mniejszości, przez co projekty mające na celu zachowanie np. tradycji łemkowskich, mogą być kierowane do osób, które czują się Łemkami, lecz już po łemkowsku nie mówią. W przypadku Kaszubów takiej możliwości nie ma – u nas projekty muszą być realizowane po kaszubsku, co wyklucza z potencjalnej grupy odbiorców 52,64% Kaszubów nieposługujących się językiem kaszubskim. Dlaczego osoby te mają być gorszymi Kaszubami i Kaszubkami? Z resztą tej samej grupie państwo odmawia uznania ich deklaracji narodowo-etnicznych, o czym poniżej.
Już w 2012 r. podkreślałem to, że z punktu widzenia prawnego dla Państwa Polskiego owych 228 tys. deklaracji bycia Kaszubami nie ma żadnego znaczenia. Istotne są wyłącznie deklaracje posługiwania się językiem kaszubskim, tak więc ci Kaszubi, którzy nie mówią po kaszubsku, po prostu się nie liczą. Wówczas nikt się tym nie przejmował, lecz w 2015 r. pojawił się dowód na to, że jest dokładnie tak, jak zapowiadałem.
Od kilkunastu lat MSZ wydaje publikację „About Polska” (ostatnie dwie edycje z podtytułem „Against All Logic and Standards” – według translatora google: wbrew wszelkiej logice i standardom), kierowaną do polskich placówek dyplomatycznych, w której jeden rozdział poświęcony jest mniejszościom żyjącym w naszym kraju. Na jednej ze stron znajduje się infografika porównująca mniejszości pod względem liczebności. Do 2015 roku wydano dwie edycje, w których liczbę Kaszubów określano na 228 tys., zgodnie z czym byliśmy wówczas najliczniejszą mniejszością w Polsce. Zmieniło się to jednak w kolejnych edycjach – w trzeciej z 2015 r. liczbę Kaszubów określały deklaracje językowe – 108 tys., a w czwartej edycji z 2017 r., Kaszubów było już 17,7 tys. (kaszubskie deklaracje narodowościowe na pierwszym miejscu). Pod koniec 2017 r. złożyłem w tej kwestii wniosek o informację publiczną do MSZ. W odpowiedzi, którą otrzymałem od Rzecznika MSZ, wskazano na aktualizację liczebności mniejszości zgodną z danymi pozyskanymi przez autorów publikacji z GUS w 2015 roku. Żadnych innych wyjaśnień, choć chyba nie trudno domyślić się tego, co autor miał na myśli?

W maju 2020 r. udostępniłem w sieci ankietę, która miała na celu zbadanie tendencji przedspisowych w nadchodzącym NSP 2021 wśród Kaszubów. W badaniu wzięło udział blisko 1 000 osób, co z jednej strony można uznać za grupę reprezentatywną, lecz z drugiej – możliwe, że były to osoby, do których udało mi się dotrzeć, gdyż znajdujemy się w kręgu podobnych zainteresowań. Ankieta przygotowana była w trzech językach: kaszubskim, polskim i angielskim. 95,2% osób zadeklarowało, że urodziło się na Kaszubach, a 86,3% ankietowanych żyje na Kaszubach.
Znajomość języka kaszubskiego zadeklarowało w tej ankiecie 54,8% osób. Jednak posługiwanie się kaszubskim w codziennych kontaktach domowych – o co pyta się w NSP, zadeklarowało 52,4%. 45,7% uważa, że zna kaszubski w mowie w średnim stopniu, 32% słabo, 22,3% dobrze. Natomiast znajomość kaszubskiego w formie pisanej zadeklarowano w następujący sposób: 54,1% słabo, 33,2% średnio i 12,8% dobrze.
98,82% osób zadeklarowało polskie obywatelstwo. Na pierwszym miejscu pod wględem narodowości wskazywano: kaszubską (64,5%), polską (31,2%) i niemiecką (1,18%). 2,4% wskazało, że czują się Polakami i Kaszubami jednocześnie, a 0,72% to samo wskazało wymieniając w odwrotnej kolejności: Kaszubami i Polakami, podkreślając, że ankieta była tendencyjna i kazała stawiać którąś narodowość wyżej od drugiej, ale dokładnie tego samego będzie wymagał od nich Spis i tam możliwości zadeklarowania tego, co wskazali w ankiecie, nie będą mieli. 86,5% zadeklarowało, że nie ma innej narodowości niż wskazana w pierwszym pytaniu, pozostałe wskazywały narodowości takie jak: kaszubska (6,25%), polska (4,08%), niemiecka (1,7%), poniżej 1% były: estońska, francuska, góralska, kociewska, norweska i tajlandzka (kolejność alfabetyczna). Wyłącznie kaszubskie deklaracje wskazało 56,83%, a wyłącznie polskie – 26,55%. Znalazła się także deklaracja braku jakiejkolwiek narodowości.
Co istotne, z przeprowadzonej przeze mnie ankiety wynikają dwie zasadnicze rzeczy. Po pierwsze widać, że coraz mniej Kaszubów posługuje się kaszubskim w codziennych kontaktach domowych, a coraz więcej w pracy, w rozmowach ze znajomymi czy w internecie. Około 2,4% osób nie zadeklarowałoby posługiwania się kaszubskim w codziennych kontaktach domowych, choć posługują się nim gdzie indziej. Sam należę do tej grupy – moja dziewczyna nie zna i nie rozumie kaszubskiego. Nasze deklaracje nie będą więc dla Kaszubów korzystne. Po drugie – przy tak dużej liczbie kaszubskich deklaracji narodowo-etnicznych, wciąż blisko połowa osób zadeklarowała brak znajomości języka kaszubskiego, a co za tym idzie – wbrew własnym deklaracjom bycia Kaszubami (w subiektywnie właściwy i słuszny dla każdego sposób), nie będą w świetle polskiego prawa i Ustawy o mniejszościach (…) członkami społeczności posługującej się językiem regionalnym, czyli dla Państwa Polskiego nie są Kaszubami.
W ankiecie zapytałem także o kwestię zmiany obecnego zapisu Ustawy o mniejszościach (…), a co za tym idzie – uznanie za Kaszubów tych osób, które nie mówią po kaszubsku. Wyniki widać na poniższym wykresie.

Ostatecznie to, czy deklaracje te w przyszłości będą uznawane przez Państwo Polskie, to, czy nasze działania będziemy mogli kierować także do osób nieposługujących się językiem kaszubskim i to, czy prawne możliwości i ich łatwość realizacji pozwoli na przyciągnięcie do kaszubskości jak największej liczby młodych Kaszubów (szczególnie tych nieświadomych swych korzeni), by dzięki świadomości bycia Kaszubami sami zechcieli uczyć się języka kaszubskiego i dbać o zachowanie i rozwój naszej kultury i tradycji – to wszystko zależy od nas samych. Jednak dopóki kaszubscy przedstawiciele świata nauki, politycy czy działacze społeczni będą głosić, że zmiana Ustawy o mniejszościach (…) i statusu Kaszubów w tejże Ustawie jest wyłącznie niepotrzebnym „dopięciem formalnym”, dopóty nic się u nas nie zmieni.



![[foto] Kaszubski kosmos / Kaszëbsczi kòsmòs w Gdyni cz. I](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSCF0135-218x150.jpg)




![[foto, wideo] Śpiewać każdy może, ale czy powinien?](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/DSC00179-kopia-218x150.jpg)


![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)
![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)