Jedno z największych wydarzeń lata w Sopocie.
Długa była droga artysty do jego arcydzieła…
„Zbrodnia i kara”, to swoistego rodzaju zanurzenie się w mroku ludzkiej duszy. To nie jest zwykła sztuka, to bolesne wyznanie…„
Korzenie „Zbrodni i kary” sięgają początku lat pięćdziesiątych. Obraz głównego bohatera dojrzewał w duszy pisarza około piętnastu lat, a sam zamysł utworu – określanego przez pisarza jako powieść-spowiedź – narodził się podczas katorgi. Dostojewski pragnął przelać w nią własne doświadczenia, rozterki i „całą swoją krew”, wierząc, że to dzieło ugruntuje jego sławę.
Powieść-spowiedź. Arcydzieło, które do dziś nie daje spokoju.
„Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego to przejmujące zanurzenie w mroku ludzkiej duszy, opowieść o ideach, które wymykają się spod kontroli, i o człowieku próbującym przekroczyć granice własnego sumienia.
Spektakl prowadzi widza przez duszne zaułki Petersburga, klaustrofobiczne wnętrza i świat ludzi przytłoczonych biedą, samotnością oraz własnymi obsesjami. Atmosfera gęstnieje z każdą sceną, a napięcie budowane jest nie tylko przez wydarzenia, ale przede wszystkim przez psychologiczne starcie bohaterów i nieustanną walkę między rozumem a emocjami.
Adaptacja Andrzeja Wajdy mistrzowsko łączy filozoficzną spowiedź z kryminalnym niepokojem. Zderza przeciwieństwa, prowadzi bohaterów przez moralne labirynty i stawia pytania, od których nie sposób uciec: gdzie kończy się idea, a zaczyna zbrodnia? Czy człowiek naprawdę może stanąć ponad prawem, własnym lękiem i własnym sumieniem?
Sceniczna wersja wydobywa z powieści to, co najbardziej niepokojące i współczesne – samotność jednostki, pychę intelektu oraz pragnienie ocalenia. Mrok i wielowymiarowe relacje między bohaterami tworzą spektakl pełen emocjonalnego napięcia i nieustannego poczucia zagrożenia.
To teatr intensywny, duszny i hipnotyzujący. Sceny między bohaterami przypominają intelektualny pojedynek, od którego trudno oderwać wzrok, a każda kolejna chwila coraz mocniej wciąga widza w świat Dostojewskiego.
„Zbrodnia i kara” wciąż pozostaje dziełem boleśnie aktualnym – i właśnie dlatego nadal wbija w fotel!

Premiera spektaklu odbyła się 6 marca 2026 w 100. rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu
- Scenariusz na podstawie adaptacji Andrzeja Wajdy
- Przekład: Czesław Jastrzębiec-Kozłowski
Obsada:
- Rodion Romanowicz Raskolnikow: Grzegorz Zinkiewicz
- Porfiry Pietrowicz: Artur Hauke
- Sonia Marmieładow: Marta Piętka
- Razumichin: Filip Warot
- Koch: Marcin Tomasik
- Mikołka: Dominik Bloch
- Mieszczanin: Mikołaj Ostrowski
Realizatorzy:
- Reżyseria, scenografia, kostiumy: André Hübner-Ochodlo
- Muzyka: Adam Żuchowski
- Asystent reżysera: Filip Warot
- Nadzór tekstowo-językowy: Jolanta Nidzgorska
fot. Martyna Niećko











![[foto, wideo] Pomysły na Gdynię: Pomorskie Centrum Sztuki w Hali Łukowej](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/44a-218x150.jpg)

![[foto] [wideo] Malta Festival 2026: konferencja prasowa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/IMG_4626-218x150.jpg)

![[aktualizacja] 4.01 Referendum w Kosakowie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/01/POL_gmina_Kosakowo_COA.svg_-218x150.jpg)

![[foto] Mikołaje na motocyklach 2025](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2025/12/DSC00090-Copy-218x150.jpg)
![[foto] Batory. Transatlantyckie love story](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/DSC00138-kopia-218x150.jpg)
![Sho[r]t: Mariusz Grzegorzek w hołdzie Yayoi Kusamie](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/05/Kusama2-218x150.jpg)

![[wideo] 5.06 Premiera singla „Trzy miasta” INKI i Adama Kalinowskiego](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/06/Okladka-218x150.jpg)

