W prezentacji fenomenu Grupy Janowskiej po najbardziej znanym Teofilu Ociepce, najbardziej „szalonym” Erwinie Sówce czas na najbardziej „zdyscyplinowanego” jej przedstawiciela.

Nazywamy śląskim Brueghlem Paweł Wróbel nie zaskakuje wyobraźnią czy tematyką. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest najmniej intuicyjny, co w przypadku twórców naiwnych nie jest komplementem. Owszem, raz udał się w podróż niepewną, ale jej zapis („Sabat czarownic”, zdjęcie 28/32 w galerii) to chyba najmniej udany obraz Wróbla. Jego akrylowe opowieści toczą się w jednym miasteczku, a wiele obrazów powstawało pewnie przy takim samym ustawieniu sztalug. Macondo Wróbla jest ciepłe, poetyzujące, urocze urokiem dziecięcego imaginarium.

Zobacz:

[foto] Czy Erwin Sówka jest najbardziej metafizycznym malarzem Grupy Janowskiej?

[foto] Czy Teofil Ociepka jest najciekawszym malarzem Grupy Janowskiej?

Poniżej obrazy zgromadzone w Muzeum Historii Katowic na Nikiszowcu i w Muzeum Śląskim.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj