20 stycznia jest dla mnie dniem wyjątkowym, pewnie podobnie, ale trochę inaczej (uśmiech) jak dla prezydentów elektów USA. Tego dnia co cztery lata, chyba, że 20. przypada w niedzielę – wtedy 21 stycznia prezydenci USA rozpoczynają swoje rządy. 20 stycznia urodzili się Federico Fellini i David Lynch. Ten ostatni nie będzie obchodzić już urodzin, zmarł na rozedmę płuc – efekt kilkudziesięciu lat palenia tytoniu.

20 stycznia jest pierwszym dniem Wodnika – przez wiele lat w Polsce, zanim wyszła „Mandala życia” Leszka Weresa i Rafała T. Prinkego, sądzono, że to Koziorożec a różnica jest przecież ogromna! Federico i David koziorożcami? No weź przestań (uśmiech). Urodzenia na skrajach znaków zodiaku pewnie są szczególni, ale więcej powiedzieć się nie da, kiedy nie znamy ascendentu.

Jak powszechnie wiadomo, Lynch wielokrotnie odwiedzał Polskę, nakręcił w niej nawet film (nie najlepszy niestety) i dostał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Miał ambitne plany związane z krajem nadwiślańskim.

David Lynch, Silence and Dynamism @ CSW Znaki Czasu w Toruniu, 12.11.17-18.02.18

Wystawa w Toruniu pokazywała Lyncha nie tylko jako artyystę sztuk wizualnych, ale otwierała furtki do jego wyobraźni:

„Aby zrozumieć twórczość Davida Lyncha trzeba być niezwykle uważnym, cierpliwym i przede wszystkim otwartym. Znamy filmy, ale podobnie jest z malarstwem. Na wystawie David Lynch, Silence and Dynamism (17.11.2017-18.02.2018), można obejrzeć duży wybór z jego różnorodnej aktywności artystycznej. Często i nieprzypadkowo pojawia się Bob, a najlepsze obrazy to łamigłówki. By je lepiej absorbować, warto zwracać uwagę na detale. Tak jak choćby na obrazie Sen rybaka o żelazku parowym (Fisherman’s Dream with Steam Iron), 2012, farby olejne i technika mieszana na desce. Dzięki uprzejmości Autora i Galerie Karl Pfefferte, Monachium”.

Więcej: Sho[r]t Zrozumieć Lyncha: Sen rybaka

Niektórzy mówili, że odleciał, gdy zafascynował się medytacją transcendentalną. Powstał nawet film pt. „David chce odlecieć”, ale nie przekonał mnie do końca w swej demaskacji. Byłem kiedyś na jednym z jego spotkań poświęconych temu tematowi i może dlatego wśród wielu ulubionych scen, gdybym miał wybrać jedną teraz, tak na pstryk, byłaby to chyba najbardziej dla mnie odleciana (uśmiech) scena, charakteryzująca jego nieokiełznaną skojarzeniowość:  

Twin Peaks Fire Walk With Me – Lil the dancer

Moja filmografia Davida Lyncha:

  1. Blue Velvet (1986)
  2. Człowiek słoń (The Elephant Man, 1980)
  3. Dzikość serca (Wild at Heart, 1990)
  4. Miasteczko Twin Peaks (Twin Peaks, 1990–1991)
  5. Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną (Twin Peaks: Fire Walk with Me, 1992)
  6. Głowa do wycierania (Eraserhead, 1977)
  7. Mulholland Drive (2001)
  8. Zagubiona autostrada (Lost Highway, 1997)

David Lynch dies: His life, art and https://www.youtube.com/watch?v=cWenp2GCtqU&ab_channel=news.com.au

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj