Gdzie najlepiej czekać na apokalipsę? Oczywiście w Gdyni! Możecie przekonać się o tym, czytając powieść tajemniczego Nemo. Dla Czytelników Gazety Świętojańskiej i czytelników książek mamy trzy bezpłatne egzemplarze. Czekamy na zainteresowanych pod mejlem redakcyjnym, ktory możecie znaleźć na stronie naszej.
A ty kim będziesz, gdy skończy się świat? Zastanów się dobrze, bo przed Tobą powieść „Dzień dobry, wszyscy umrzemy”. Jak potoczą się losy grupy młodych ludzi, którzy postanowili… zostać w Gdyni mimo wszystko? Sprawdź!
Wiadomość o zbliżającym się końcu świata i ewakuacji Gdyni spada na wszystkich mieszkańców jak grom z jasnego nieba. Kilkunastoosobowa grupa młodych ludzi, dowodzona przez chłopaka o pseudonimie Che, postanawia się zbuntować i pozostać na miejscu. Ich przywódca zawsze marzył o rewolucji, a zbliżająca się apokalipsa jest idealnym pretekstem do jej rozpoczęcia. Przyjaciele postanawiają ukryć się i przeczekać najgorsze, a gdy w mieście robi się pusto, zaczynają radośnie korzystać z wszelkich dóbr materialnych pozostawionych przez uciekinierów. Wielki bal anarchistów nie będzie jednak trwał w nieskończoność, bo pojawiają się pierwsze problemy: brak prądu i bieżącej wody. Wkrótce radykalnie zmieniają się też poglądy członków grupy, a górę nad rozsądkiem zaczynają brać zwierzęce instynkty…
Ten wrzask sprawił, że przestrzeń stała się naga, a szeleszczenie i metaliczne dźwięki, które napłynęły zaraz po nim, objawiły pierwszy punkt, z którym miał dać nam do zrozumienia, że nie jesteśmy gotowi na taką rewolucję. Życie się zmienia, a teraz tym bardziej dynamicznie. Za murem na ziemię spadły oczy – to były ludzkie oczy, małe oczy dzieci. Dwójka uciekła, jedno zaplątało się w drucianą siatkę. Nie były to dzikie dzieci, od ewakuacji minęła chwila. Lecz można było pytać, skąd się tu wzięły. Kto o nich zapomniał? Co to za sztuczka? (fragment powieści)
Nie dowiemy się tego, dziwne rzeczy działy się już od samego początku. Wszyscy stali i gapili się w dziewczynkę, która była przerażona. Stali i gapili się tak samo przerażeni jak ona.
Przeżyj koniec świata, dzięki powieści, która wciąga od pierwszej strony!
Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Novae Res i jest dostępna w sprzedaży na stronie: https://bit.ly/dzieńdobrywszyscyumrzem




![[wideo, foto] 60 lat minęło jak jeden dzień…](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/10/SAM_3232-218x150.jpg)
![[wideo] Sho[r]t: Wyjaśnienie uspokajające ws. pokazu spektaklu „Moby Dick” w Gdyni](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/10/wieloryb_n-218x150.jpeg)


![[wideo, foto] Męskie granie, czyli można bez miłości](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/10/DSC05287-kopia-218x150.jpg)
![[foto] Koncert „Diamentowa Scena – 60 lat Studium Baduszkowej”](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/10/SAM_3682-218x150.jpg)
![[foto, wideo] Wernisaż wystawy „Baw się abstrakcją” w Poznaniu](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/09/2-218x150.jpg)
![[wideo, foto] Partytura słyszalności, czyli „Zakonnica w przebraniu” w Gdyni](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/09/zak1-218x150.jpg)

![[wideo] BAZAR Inicjatyw Społecznych: Polskie Stowarzyszenie Pasjonatów Kowalstwa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/kowale-218x150.jpg)
![[wideo] BAZAR Inicjatyw Społecznych: mówi Cyprian „Cypis” Ożóg-Orzegowski](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/orzegowskimale-218x150.jpg)


![[foto] Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI w. CKZ w Poznaniu](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/09/swiat-jak-zielnik-b24-218x150.jpg)
![[foto] No limits](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/08/SAM_6474-218x150.jpg)
