W wieku 57 lat, po długiej chorobie zmarł Tomasz Rozwadowski, wybitny dziennikarz muzyczny.
Ciężko coś napisać od siebie, bo to za duże zaskoczenie, choć wiedzieliśmy o Jego chorobie. Oddajmy najlepiej głos Cyrylowi, synowi Tomka.
Kochane, Kochani
Ze smutkiem informuję, że Tomek zmarł w Warszawie w piątek 17 grudnia rano. Spał i był spokojny, gdy wydał z siebie ostatnie tchnienie, które odebrała mu choroba płuc. Był w bliskim otoczeniu osób, na których mu zależało i którym zależało na nim. Nie chciałbym, by mówiono lub pisano, że „przegrał z chorobą”. To nie jest i nie była równa walka, w której można wyróżniać zwycięzców i przegranych. Pozostawia po sobie mnóstwo wspomnień, których także jesteście bohaterkami i bohaterami. Zostawia za sobą także kawał dumnej historii Gdańska – miasta, która kochał i które dumnie reprezentował. Miasta, które doceniało jego zasługi w promocji wartościowej muzyki i kultury jako takiej. Jak na introwertyka (lub w obecnej klasyfikacji być może ambiwertyka) i ekscentryka (to słowo, dzięki niemu, nie ma dla mnie żadnych pejoratywnych konotacji), miał bardzo szeroki krąg znajomych i przyjaciół, których jednoczył swoją, jedyną w swoim rodzaju, osobowością. Był skarbnicą wiedzy i człowiekiem niezwykle emocjonalnym z godnym podziwu kompasem moralnym. Lubował się w czarnym humorze, ale to czułość, która dawała mu niezwykły ogląd rzeczywistości oraz dzieł kultury, stanowiła o jego wyjątkowości – zarówno prywatnie, jak i zawodowo, bo jego teksty o muzyce i filmie publikowane przez dwie dekady na łamach Dziennika Bałtyckiego były esencją aury Trójmiasta i pomagały ją zrozumieć. Dla mnie był ojcem, przyjacielem (bo nasza relacja była daleka od statystycznej) oraz najbardziej inspirującą z postaci. Nakreślił mnóstwo moich własnych życiowych wektorów, za co jestem mu zwyczajnie wdzięczny i będę zawsze. Z dumą mogę nazywać się jego synem. Mimo że zmarł w Warszawie, spocznie oczywiście w Gdańsku. O dacie i dokładnej lokalizacji pogrzebu będę informował także za pośrednictwem tego profilu – ze względu na obecne warunki najpewniej odbędzie się on dopiero za kilkanaście dni. Na załączonym zdjęciu autorstwa Magdaleny Rosman zrobionym w połowie sierpnia tego roku, oddaje się swoim ulubionym aktywnościom – słuchaniu i obserwowaniu.

Zapewne wielokrotnie widzieliście go właśnie w takiej sytuacji i takim warto go zapamiętać. Ból i smutek są naturalne w obliczu chwil, których wspólnie nie już nie spędzimy, ale to celebracja wszystkich wspaniałych momentów, które razem przeżyliśmy daje ukojenie. Mam nadzieję, że odbierzecie to podobnie.
Cyryl Rozwadowski
za: https://www.facebook.com/tomasz.rozwadowski.10

![[foto, wideo] Wernisaż wystawy „Baw się abstrakcją” w Poznaniu](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/09/2-218x150.jpg)
![[wideo, foto] Partytura słyszalności, czyli „Zakonnica w przebraniu” w Gdyni](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/09/zak1-218x150.jpg)


![[foto] No limits](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/08/SAM_6474-218x150.jpg)
![[wideo, foto] Sho[r]t: Wielkomiasteczkowy Zenek Martyniuk i złe wiadomości dla radnego, czyli Letnie urodziny Gdyni](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/08/100lecielato-218x150.jpg)

![[wideo] BAZAR Inicjatyw Społecznych: Polskie Stowarzyszenie Pasjonatów Kowalstwa](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/kowale-218x150.jpg)
![[wideo] BAZAR Inicjatyw Społecznych: mówi Cyprian „Cypis” Ożóg-Orzegowski](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/07/orzegowskimale-218x150.jpg)

![[foto] Wypłynięcie Pogorii](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/08/DSC4862-kopia-218x150.jpg)
![[foto] Chrzest „Wichra”](https://gazetaswietojanska.org/wp-content/uploads/2026/08/DSC08072-k-218x150.jpg)
