19.05 Gdyńska Scena Stand-Up prezentuje - Maciej Adamczyk i Sebastian Rejent

Opublikowano: 29.04.2016r.

W gdyńskiej siedzibie standuperów spotkanie z dwoma komikami.

Termin: 19.05.2016, godz. 20.00

Miejsce: JedzTańczPij, Gdynia, ul. Aleja Jana Pawła II 9

Bilety: 20 zł

MACIEJ ADAMCZYK

Przygodę z życiem zaczął w 85. Przygodę ze sceną w 2009. Pojawił się w obu sezonach Comedy Central Prezentuje: Stand up! Wyrzucili go z eliminacji do PAKI za żart, w którym pojawiło się autystyczne dziecko. To jego największe sukcesy. Z mniejszych to pojawił się na scenie grubo ponad sto razy i tylko raz mu ktoś groził, że coś mu zrobi (a konkretnie porysuje samochód). W swoich tekstach porusza tematy związane z człowiekiem- jego przywary, niedorzeczności, głupoty- gdyż uważa, że najśmieszniejsze jest to, co jest w nas. Dużo mówi o kobietach. Brakuje mu 4cm do dwóch metrów, owłosienia na policzkach i szóstego biegu w samochodzie, przez co na autostradzie dużo pali i jest głośno w środku. Lubi papierosy. Ogólnie lubi używki. Nie lubi hipokryzji, obłudy i ludzi, którzy na każdym kroku podkreślają swoją zajebistość. Jak jesteś fajny, to to zauważy- pozwól mu działać. Zwykle smutny, ale to dlatego, że ze smutku czerpie najwięcej inspiracji. Jak kiedyś zobaczycie go smutnego, to nie pytajcie o co chodzi- będzie w pracy.


SEBASTIAN REJENT

Komik, miłośnik komedii stand-upowej i pracy twórczej. Uwielbia stać na scenie, często też się po niej porusza. Pisał, występował, współpracował m. in. z Comedy Central, Grupą ATM, agencją artystyczną Antrakt i agencją reklamową Saatchi & Saatchi.

Od lat, niczym w skeczu Monty Pythona, szuka żartu idealnego, jeszcze mu się to nie udało, natomiast trzykrotnie żartem sprawił, że ktoś się posikał ze śmiechu… i nie było to dziecko. Sukces.

Uprawia ciężką sztukę stand-upową; robi to dla ludzi, dla siebie, jednak woli dla ludzi. Poza sceną zgłębia tajniki komedii i wykorzystuje je by pomagać innym. Na warsztatach, które prowadzi, uczy innych jak używać swojego poczucia humoru w teatrze życia codziennego.

Sebastian nigdy nie zgodzi się z ludźmi, którzy twierdzą, że czas spędzony na śmiechu jest czasem straconym, bo to by oznaczało, że Sebastian marnuje czas setkom osób dziennie.

Tak to z tymi Panami wygląda zasadniczo.

Ale to nie wszystko Drodzy JedzPijTancerze!

Po występie artystów nastąpi spotkanie z Nimi i pogadanka w miłej atmosferze, którą poprowadzi ..... a to już tajemnica :-)

No i oczywiście Prywatka, zwana w naszych czasach After Party.

Bilety do nabycia już niebawem na kupbilecik.pl