Wciąż oburzeni, ale czy nadal wściekli ? Wrzenie na UG trwa

Opublikowano: 30.10.2012r.

"Wściekłość i oburzenie" odsłona trzecia. Seminarium naukowe "Edukacja a Ekonomia" na Uniwersytecie Gdańskim.

Czy na Uniwersytecie Gdańskim trwa nadal wielkie wrzenie? A może to tylko niewielkie bulgotanie? Profesorowie, dyskutanci, uczestnicy debaty sami doszli do wniosku, że samo mówienie o problemach niczego nie zmieni, a ich rozmowy z cyklu „Wściekłość i oburzenie" mogą okazać się, niestety, jałowe.

Czy uda się rozniecić dawny ogień, który sprowokowała swoją prelekcją prof. Ewa Nawrocka? Tamto wystąpienie było "dzikie, bezczelne, agresywne i przewrotne". Czy elitę intelektualną Pomorza nadal stać na takie zaangażowanie?

Więcej informacji na temat wystąpienia Ewy Nawrockiej tutaj.

"Czy tak głęboko zanurzyliśmy się w szambie, że pokochaliśmy smród rozkładu?" - pytałała 18 kwietnia 2012 r. prof. Ewa Nawrocka. Czy ekonomia w edukacji (a może edukacja w ekonomii) budzi równie silne emocje?

Zaproszeni na debatę goście: prof. Joanna Rutkowiak (pedagog), prof. Piotr Dominiak i prof. Marian Turek (ekonomiści), wygłosili obszerne referaty na temat kondycji dzisiejszej edukacji i wpływu, jaki ma ekonomia na funkcjonowanie uczelni wyższych i szkolnictwa w ogóle. Sprawa jest poważna. Kondycja dzisiejszego uniwersytetu w Polsce, a także kondycja humanistyki jest zatrważająca.

Pierwsza dyskutantka, prof. Joanna Rutkowiak, dużo miejsca poświęciła teorii neoliberalnego uwikłania edukacji. Punktem wyjścia do całej sprawy jest kwestia, jakiego człowieka potrzebuje neoliberalizm: „Neoliberalizm potrzebuje człowieka podporządkowanego bezwzględnie doktrynie konformistycznego, instrumentalizującego samego siebie, co przejawia się przede wszystkim w używaniu formuły "kapitał ludzki". Poza tym potrzebuje człowieka rywalizującego, konkurencyjnego, a jeżeli współdziałającego, to tylko dla większej wydajności, selekcjonowanego intelektualnie, a być może nawet ograniczanego intelektualnie".

Otkrywając kolejne cechy człowieka neoliberalizmu, prof. Rutkowiak mówi: „Jest to człowiek wynoszący modus mieć nad być. Jest to człowiek skłonny do osłabiania własnej duchowości, rozumianej jako uprawianie refleksji. Jest to także człowiek, który osłabia własną aktywność obywatelską - indywidualista, może także egoista, myślący o swoich interesach. Nade wszystko jest to ten, który poddaje się przemocy symbolicznej, jak ją określił Bourdieu, to znaczy taki, który interpretuje rzeczywistośc, w której sam żyje i która go współkreuje przez pryzmat znaczeń narzucanych przez grupy dominujące".

Więcej informacji na temat neoliberalnej teorii edukacji w książce J. Rutkowiak i E. Potulickiej "Neoliberalne uwikłania edukacji".

Zobacz wszystkie artykuły w serwisie Wściekli i oburzeni

Zobacz Playlisty ze wszystkich odsłon:

Wściekłość i oburzenie. Obrazy rewolty w kulturze współczesnej, 17-18 kwietnia2012 (26 filmów, ponad 370 minut)

Wściekli i oburzeni - ciąg dalszy. Uniwersytet XXI wieku, 4 czerwca 2012 (23 filmy, 140 minut)

Wściekli i oburzeni. Edukacja a Ekonomia, 22 października 2012 (5 filmów 170 minut)

http://www.youtube.com/watch?v=p3OeJB8u4rU

Wściekli i oburzeni na Uniwersytecie Gdańskim 3: prof. dr hab. Joanna Rutkowiak Jeżeli masz problem z "odpaleniem" filmu, kliknij tutaj.

Wściekłość i oburzenie. Odsłona trzecia. Edukacja a Ekonomia. Uniwersytet Gdański, 22.10.2012 r.

Ciąg dalszy nastąpi.




Autor

obrazek

Aleksandra Rzewuska
(ostatnie artykuły autora)

"Wydaje się bowiem, że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę..."